Witam jestem Lila jeszcze pół roku temu biegała ale od kąd ktoś ją skrzywdził bo przeszkadzała lubiła wychodzić na dwór pewnego dnia wyszła i wróciła ale krew się lała została potrącona złamany ogon i kręgosłup doszła do siebie po kroplówkach i jesteśmy wdzięczni że weterynarz ją uratował ale znowu los ją krzywdzi...wyczuwalne guziki...Chcemy ją leczyć dzieci bardzo się do niej przywiązały 🥺😿... Zwierzę to też członek rodziny... więc prosimy o pomoc Sama choruje ale nie przechodzę obojętnie koło zwierząt nawet tych co biegają każdego dania moje dzieci dokarmiają mimo że to idzie też po kieszeni...Z góry dziękuję za każdą pomoc...🫶🏼🙏są ludzie ze zostawiają zwierzę na cierpienie ale nie ja i moja rodzina ... Wiem że są ludzie o dobrych sercach... Proszę o pomoc nie tylko dla mojej kotki ale też dla innych kotów jest zima kotów dużo biega które też z dziećmi dokarmiamy nie przechodzimy obojętnie karma też kosztuję sama też choruję mam podejrzenie nowotworu proszę chociaż symboliczną złotówkę aby też mieć na zakup karmy dla kotów które nie mają domu bo ludzie wolą wyrzucić na zewnątrz żeby przetrwały zimę. pomagam.pl/dbb797