Zaufanie kota

Seba

Dzień dobry, założyłem konto, gdyż potrzebuję pomocy. Od kilku miesięcy dokarmiam kotkę. Została ona wyrzucona z poprzedniego domu, jednak wspólnymi siłami z innymi mieszkańcami próbujemy jej pomagać. Przezimowała w specjalnie utworzonej budce, otoczona jest miłością , a ja zacząłem zastanawiać się nad wzięciem jej do domu.Ostatnimi czasy zabierałem ją nawet na strych, gdzie spędzała noce. Zaufała mi i wytworzyła się między nami specyficzna wiez. Kilka dni temu zauważyłem, że kotka jest przestraszona. Siedziała na uboczu, nie reagowała na głos. Gdy podszedłem bliżej i próbowałem ją pogłaskać  - uciekła... I to był chyba błąd . Od tej chwili ucieka na mój widok i kojarzy mnie pewnie z tą sytuacją. Czy jest jeszcze szansa na odzyskanie jej zaufania? 

4 odpowiedzi
Mona

Najwidoczniej kotka się czegoś lub kogoś wystraszyła, ale wg mnie jak najbardziej jest  możliwe, że nabierze znów zaufania. Aczkolwiek koty, które dorastały jako dzikie trudno w 100% oswoić. Nawet jeśli nabierze zaufania, nigdy nie będzie domowym kotkiem do miziania. Musiałaby od początku wychowywać się w domu. Tak czy inaczej super, że jej pomagacie! 

Seba

Może i coś w tym jest, bo ucieka też przed innymi. Póki co staram się jej nie wchodzić w drogę, zostawiam tylko jedzenie i odchodzę. Najgorzej, że jest to kotka " po przejściach ", skrzywdzona wyrzuceniem z domu... Dziękuję za odpowiedź. 

KlaudiaD

Zawsze musisz być czujny i nie spłoszyć kotki. Super że jej pomagasz. Mów do niej, wołaj, podchodź zawsze delikatnie, wyciągaj do niej ręce, nawet ze smakołykami. Z czasem na nowo nabierze zaufania do ciebie. Kiedy uda Ci się ją złapać, nie wypuszczaj jej z domu. W zamkniętej przestrzeni lepiej będzie ją na nowo oswoić. :) 

Seba

Jak na razie boi się i ucieka. Gdy tylko mnie zobaczy to już jej nie ma. Może potrzebuje czasu...

Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć tę wiadomość?