Wspólne życie dwóch dorosłych kotek

K
Kaliblue Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, potrzebuję porady, proszę 😶

Mam 8-letnią kotkę, Kali, którą mam od małego. Jest bardzo lękliwa i mocno do mnie przywiązana (z wzajemnością), i nigdy wcześniej nie mieszkała z innymi kotami. Dodam, że naprawdę wszystkiego się boi, zwłaszcza obcych ludzi, ufa tylko mi.

Adoptowałam 3-letnią bezdomną kotkę, Blue, którą znam od trzech lat – kręciła się przy moim klubie jeździeckim. Właściciel już jej tam nie chciał. Ona też jest bardzo lękliwa w stosunku do innych ludzi, ale bardzo zżyła się ze mną, bo ją wysterylizowałam i karmiłam.

Blue bardzo dobrze się zaaklimatyzowała, bo jest ze mną, nie zwraca uwagi na Kali i nie reaguje na nią. Kali za to jest zestresowana, warczy i syczy, i nie chce przebywać w tym samym pokoju (ucieka do sypialni albo na dwór). Zdarzyły się już drobne pacnięcia łapą, ale nic poza tym, żadnych pogoni. Wynikało to raczej z zaskoczenia, gdy nagle na siebie wpadły – mam małe mieszkanie, 37 metrów kwadratowych.

Myślicie, że to się ułoży i Kali się przyzwyczai i wyluzuje? Że znowu będzie taka miziasta? Wciąż jest, ale mniej, i rzadziej zagląda do salonu, gdzie przebywa Blue. Absolutnie nie chcę, żeby czuła się źle.

Mieszkają ze sobą od 2 tygodni i 2 dni.

Dzięki za wasze porady 🙏🙏

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

1 odpowiedź
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Cześć,

    Dwa tygodnie to wciąż bardzo wcześnie, szczególnie w przypadku dwóch strachliwych kotek.

    To, co opisujesz, jest więc całkiem normalne: Kali jest przede wszystkim zestresowana, a fakt, że Blue ją ignoruje, to raczej dobry znak.

    Na małej przestrzeni Kali trudniej jest zachować dystans, więc trzeba jej pomóc, starając się zapewnić kilka punktów z wodą i jedzeniem, miejsca na wysokościach oraz zakamarki, w których obie mogą się schować.

    Poprawa będzie wymagała czasu, ale najważniejsza rada, jaką mogę ci dać, to pozwolić im żyć własnym rytmem i zbliżać się do siebie wtedy, gdy same będą miały na to ochotę. Te pacnięcia łapą, o których piszesz, nie niepokoją mnie.

    Powodzenia!

    Maëlla

    Przetłumaczony francuski
  • 1 komentarz na temat 1

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post