Potrzebuję opinii – mój kochany psiak się starzeje

L
Lapinplastifie8583 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Adoptowałam moją Indy prawie 13 lat temu, dokładnie 26 lipca. Indy towarzyszyła mi wszędzie – podczas każdej przeprowadzki, wyjazdów sezonowych czy wakacji. Krótko mówiąc, to moja najwierniejsza towarzyszka życia od tylu lat. Przeszła już sporo problemów zdrowotnych. Obecnie ma szmery w sercu, które do tej pory były pod kontrolą, ale ostatnio stan się pogorszył (upały na pewno nie pomogły). Rok temu zdiagnozowano u niej też przepuklinę kręgosłupa: przez dwa dni była sparaliżowana, ale potem prawie wróciła do formy.

Z uwagi na jej wiek, a przede wszystkim problemy z sercem, nie bierzemy pod uwagę operacji.

Od tamtej pory przyjmuje Gabapentynę, ale widzę, że ostatnio jest coraz gorzej: często upada, tylne łapy cały czas jej drżą, warczy w próżnię, a kiedy leży, wykonuje gwałtowne ruchy łapami w powietrzu. Stała się bardzo przylepna, chodzi za mną krok w krok bardziej niż zwykle. Dziś rano przyszła drapać przy łóżku i weszła ze mną pod kołdrę (co jej się już nie zdarzało), przy czym bardzo trzęsła jej się cała tylna część ciała. Ale kiedy przychodzi czas na spacer, nagle wstępuje w nią nowa energia! Oczywiście ją noszę: nie wchodzi po schodach, nie skacze, miała nawet sesję u osteopaty.

Weterynarz powiedział mi w zeszłym tygodniu, że straciła dużo masy mięśniowej w tylnych łapach i to się nie poprawi, a w końcu doprowadzi do paraliżu.

Czy ktoś z was mierzył się z podobną chorobą? Macie jakieś rady? Jak ocenić, czy pies cierpi już na tyle mocno, że trzeba zacząć myśleć o eutanazji..? Czy to weterynarz o tym pierwszy wspomina?

Boję się zostawiać ją samą, zwłaszcza wieczorami, bo widzę, że kiepsko to znosi. Z drugiej strony nie mogę jej już wszędzie ze sobą zabierać, bo to zbyt duże ryzyko... Poza tym Indy wciąż ma w sobie mnóstwo życia: na ulicy ludzie myślą, że to szczeniak!

Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi i rady.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

2 odpowiedzi
Sortuj według:
  • compagnonnova
    Compagnonnova Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Nie miałem dokładnie takiej samej sytuacji, ale towarzyszyłem starszemu psu z problemami z poruszaniem się i to, co opisujesz, kojarzy mi się przede wszystkim z suczką, która się starzeje i wciąż próbuje cieszyć się życiem mimo swoich trudności.

    To, że wciąż ma ochotę wychodzić, że chodzi za tobą, szuka kontaktu i ma „energię” na zewnątrz, wydaje mi się dość pozytywnym sygnałem.

    Jeśli chodzi o eutanazję, myślę, że nie ma jednej idealnej zasady. Wielu weterynarzy patrzy na ogólną jakość życia: czy pies je, pije, czy wciąż miewa radosne momenty, interesuje się otoczeniem i szuka kontaktu ze swoimi opiekunami?

    Drżenie, upadki i zanik mięśni są oczywiście niepokojące, ale jeśli ona wciąż chce kultywować swoje codzienne przyzwyczajenia, nie musi to być znak, że trzeba podjąć decyzję natychmiast.

    Uważam, że już teraz robisz dla niej bardzo dużo: pomagasz jej na schodach, dostosowujesz spacery i dbasz o jej komfort.

    Nie wahaj się szczerze porozmawiać o tym ze swoim weterynarzem podczas następnej wizyty kontrolnej. Zna jej historię i będzie mógł ci powiedzieć, jakie objawy obserwować w nadchodzących tygodniach czy miesiącach.

    Ciesz się każdą chwilą spędzoną z Indy. Po prawie 13 wspólnych latach widać, że miała u twojego boku bardzo dobre życie.

    CompagnonNova
    Miłośnik psów i kotów

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Cześć,

    Drżenie, częstsze upadki, kopanie łapami w próżnię czy potrzeba bycia bliżej ciebie mogą wiązać się z dyskomfortem, bólem, ale także z utratą orientacji. Czasami trudno jest precyzyjnie określić, co wynika z bólu, a co jest po prostu objawem starzenia się.

    Jeśli chodzi o kwestię eutanazji, często jest to rozmowa, którą buduje się wspólnie. Myślę, że warto byłoby porozmawiać o tym z twoim weterynarzem, żeby dowiedzieć się, jakie on ma podejście do tej sprawy i żeby nakierował cię na konkretne informacje dotyczące twojej suczki, którą zna przecież znacznie lepiej niż ja.

    W każdym razie, z twoich wiadomości bije ogromna miłość do Indy i widać, że robisz dla niej wszystko, co w twojej mocy. ❤️

    Maëlla

    Przetłumaczony francuski
  • 2 komentarzy na temat 2

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post