Padaczka – leczenie, zachowanie i inne

F
Fazeee Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dzień dobry wszystkim,

Chciałabym poruszyć z Wami pewien temat. Moja kotka Raven, która w październiku skończy 5 lat, od 3 lat choruje na padaczkę.

Przyjmuje Gardenal (fenobarbital) 2 razy dziennie i Kepprę 3 razy dziennie, a mimo to nadal miewa ataki przynajmniej raz w tygodniu.

W tę niedzielę, 23 sierpnia, strasznie mnie nastraszyła. Miała atak o 16:20, a potem nie mogła się podnieść aż do dzisiejszego wieczora, 24 sierpnia. Łapki jej się rozjeżdżały i lądowała na ziemi z szeroko rozstawionymi przednimi łapami.

Wczoraj i dziś rano dzwoniłam na dyżur weterynaryjny, ale powiedziano mi, że to nie jest nagły przypadek i że powinnam umówić się na pilną wizytę u mojego weterynarza.

Poszłam o 14:30 na kontrolę do neurologa. Według niego nie działo się nic nienormalnego – uznał, że atak musiał być po prostu bardzo silny i że trzeba odczekać od 24 do 48 godzin, aż kotka całkiem dojdzie do siebie.

Na szczęście dziś o 22:00 zaczęła już chodzić, chociaż o 22:07 przytrafił się kolejny atak.

Ciężkie to życie małego kotka 😢

Chciałabym wiedzieć, czy są tu osoby w podobnej sytuacji? Jak sobie z tym radzicie?

Przy okazji mam wrażenie, że niestety żaden weterynarz tak naprawdę nie zna się na padaczce. Nie proponują żadnych rozwiązań poza zwiększaniem dawki leków w razie potrzeby... Może tej choroby po prostu nie da się wyjaśnić.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Chcesz zabrać udział w dyskusji?
Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

1 odpowiedź
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Rozumiem Twoją troskę, zwłaszcza po tak silnym napadzie. Niestety, nawet przy stosowaniu leków, niektóre rodzaje padaczki mogą być trudne do opanowania i wymagać regularnych modyfikacji leczenia.

    To, że Raven nadal miewa napady mimo leczenia i że przez dłuższy czas miała trudności z chodzeniem, zdecydowanie wymaga ścisłego monitorowania przez weterynarza, a jeśli to możliwe – także przez neurologa. Nie wahaj się dokładnie notować częstotliwości, czasu trwania i okoliczności napadów, a także jej stanu po każdym z nich: może to być bardzo pomocne przy ocenie skuteczności leczenia.

    A jeśli napad trwa kilka minut, powtarza się bez odzyskania sił pomiędzy epizodami lub jeśli stan neurologiczny Raven się pogarsza, musisz jak najszybciej skontaktować się z weterynaryjnym dyżurem ratunkowym. Dużo sił dla Ciebie i Twojej małej Raven.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Victoire

    Przetłumaczony francuski
  • 1 komentarz na temat 1

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post