Cześć
Moja suczka Indy ma prawie 13 lat i od pewnego czasu ma tendencję do szczekania, kiedy wychodzę z domu. Niedawno się przeprowadziłyśmy: wcześniej mieszkałam w lokum ze współlokatorami i ona wiedziała, że jeśli zacznie szczekać, to któraś z nich do niej wstanie. Tyle że teraz jest sama.
Pracuję zdalnie jeden dzień w tygodniu, więc Indy zostaje sama przez 4 dni. Zainstalowałam kamerkę, żeby zobaczyć, jak się zachowuje: rano, powiedzmy kilka minut po moim wyjściu, kładzie się i zaczyna szczekać. Nie jest to jakieś wielkie ujadanie, ale w zależności od dnia szczeka przez 10 do 30 minut, a potem jest już spokojna aż do mojego powrotu.
Kupiłam jej środki uspokajające (Antaxine – substancja czynna: alfa-kazozepina i L-teanina), a po obejrzeniu nagrań behawiorysta, do którego napisałam, stwierdził, że to prawie nic i nie ma potrzeby, żebyśmy się spotykali... Sąsiedzi potwierdzili, że im to nie przeszkadza, a właściwie to w ogóle nic nie słyszą.
Mimo to strasznie się tym stresuję, naprawdę bardzo. Boję się, że sąsiedzi zaczną się skarżyć i że ona źle się z tym czuje – boję się wychodzić z domu poza tym, co absolutnie konieczne, z obawy, że będzie szczekać.
Macie jakieś rady?
Bardzo dziękuję