M3j kot bardzo duŹo miauczy. W dzień i w nocy. Zawiozłam go do siostry trzy dni temu, bo m3j mąż nie możze przez niego spać, tak bardzo go to budzi. U siostry w og3le nie miauczy. Odwiedziłam go dzisiaj po południu i naprawdę mam wrażenie, Űe to inny kot. Bawi się, nie miauczy. A jak mnie zobaczył, to od razu się schował – możze pomyślał, Űe zabiorę go z powrotem do domu?
Według mojego mężaa (i chyba ma rację) kot miauczy, bo reaguję na jego zaczepki – albo go uciszam, albo do niego zaglądam. Na przykład raz, gdy byłam chora i mąż spał w salonie, kot przyszedł miauczeć właśnie do sypialni, w kt3rej byłam ja.
Kot wraca do domu pod koniec września i do tego czasu chcę zmienić swoje zachowanie, żeby on też przestał tak robić. Jak się za to zabrać i co powinnam zrobić?