Cześć wszystkim,
Piszę do was w sprawie Kumo, mojej kotki, która jest obecnie w lecznicy. ❤️
Ma płyn w płucach i mimo pierwszych badań weterynarze nie zdołali jeszcze ustalić, co spowodowało ten wysięk. Zostaje w szpitalu na weekend, jest pod kroplówką i musi mieć zrobione USG klatki piersiowej, aby spróbować znaleźć przyczynę.
Koszty pobytu w klinice wynoszą już około 2300 zł. Jeśli USG nie pozwoli postawić diagnozy, Kumo będzie musiała przejść tomografię, która sama w sobie kosztuje około 1700 zł, nie licząc ewentualnych dodatkowych badań i opieki.
Dlatego założyłam zbiórkę, aby móc sfinansować jej leczenie i kontynuować niezbędną diagnostykę. Koszty niestety mogą jeszcze wzrosnąć, a już teraz jest mi bardzo ciężko udźwignąć to finansowo.
Kumo jest częścią mojego życia i rodziny już od 10 lat. Widząc, że potrzebuje pomocy i nie mogąc jej natychmiast zapewnić wszystkiego, co niezbędne, czuję, że nie dorównuję miłości, którą ona daje mi każdego dnia przez te wszystkie lata. Chcę po prostu, aby mogła zostać wyleczona i odzyskała komfort oraz zdrowie, na które zasługuje.
Wiem, że wielu z was ma zwierzęta i nie każdy może pomóc finansowo. Ale jeśli możecie się dołożyć, choćby o kilka złotych, lub po prostu udostępnić zbiórkę, byłaby to już ogromna pomoc dla Kumo. 🐾❤️
Dziękuję każdemu, kto poświęci czas na przeczytanie i udostępnienie. ❤️