Cześć,
Piszę do was po radę, bo kończą mi się już pomysły, jak podawać mojemu kotu leki w tabletkach. Mój kot od czterech tygodni bierze antybiotyk na odmiedniczkowe zapalenie nerek – są to tabletki do rozgryzania i żucia (dokładnie trzy małe tabletki na jedną dawkę). Próbowałam już kilku metod, które przez jakiś czas działały, ale robi się to coraz trudniejsze.
Najpierw próbowałam podać mu tabletkę bezpośrednio – teoretycznie powinna być smaczna, ale w ogóle nie chciał jej tknąć. Zaczęłam więc rozgniatać tabletki i mieszać je z przysmakiem w kremie, co na początku działało, dopóki nie przestał go wylizywać. Kupiłam też specjalne przysmaki do ukrywania tabletek różnych marek – dawałam mu po dwa takie kąski, każdy z półtorej tabletki w środku. Na początku jadł je bez problemów; dawałam mu je też bez leku, żeby nie kojarzył ich tylko z antybiotykiem. Ale teraz już ich nie chce. Albo je zostawia, albo wypluwa, albo wyrzuca z miski, kiedy je tam zostawię. Nawet sam przysmak bez leku już go nie interesuje. Próbowałam włożyć te trzy tabletki do pustej kapsułki i użyć aplikatora do tabletek, ale to niemożliwe – za bardzo się szarpie. Nawet w dwie osoby nie dajemy rady go utrzymać, a stresuje to i jego, i nas.
Teraz rozgniatam tabletki i mieszam z sosem z mokrej karmy, ale on je w dość specyficzny sposób: najpierw wylizuje sos, potem zjada kawałki, ale zawsze coś zostawi. Nigdy nie mam pewności, czy wylizał cały sos i przyjął pełną dawkę. Próbowałam też rozgniecionych tabletek w małej ilości kremowego przysmaku, który nakładam mu na łapki, żeby go zlizał. Nie podoba mu się to, ale wydaje się działać, choć znowu – nie jestem pewna, czy przyjął 100% dawki.
Zrobiliśmy ponowny posiew moczu. Wyniki tymczasowe pokazują, że bakteria odpowiedzialna za zapalenie nerek zniknęła, ale pojawiła się nowa infekcja dróg moczowych. Musimy zmienić antybiotyk – tym razem będzie go dostawał rano i wieczorem, też w formie tabletek do rozgryzania. Czekam na ostateczne potwierdzenie jutro lub we wtorek, żeby zacząć nową kurację, ale już się boję tej „walki” dwa razy dziennie...
Co jeszcze mogę wypróbować? Będzie musiał brać ten nowy antybiotyk przez co najmniej dwa tygodnie... Z góry dziękuję za pomoc.