Energiczna suczka na spacerach + fiksacja na patyku

L
Laure74000 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Chciałabym poznać Wasze opinie na temat mojej 2-letniej suczki, mieszanki Border Collie z Beauceronem.

W domu jest raczej spokojna i kochana: nic nie niszczy, ładnie słucha, dobrze śpi, potrafi odpoczywać...

Z kolei gdy tylko jesteśmy na zewnątrz, kontrast jest ogromny. Mam wrażenie, że kojarzy bycie na dworze z czymś bardzo stymulującym (zabawa, ćwiczenia, interakcje, aktywność...). Szybko się nakręca, ciągnie na smyczy i mam wrażenie, że trudno jej „zejść z emocji” lub po prostu spokojnie cieszyć się spacerem, szczególnie w miejscach, które już zna.

Często wymusza na mnie jakąś aktywność, a szczególnie skupia się na patyku, którego od małego dużo używaliśmy do zabaw i ćwiczeń.

Inna sprawa: obecnie bardzo mało bawi się z innymi psami. Chętnie się z nimi przywita, ale potem woli zająć się swoimi sprawami lub zostaje skupiona na czymś innym.

Zastanawiam się więc:

  • Jak nauczyć psa większego spokoju na zewnątrz?

  • Jak osłabić skojarzenie „spacer = patyk”?

  • Czy to normalne, że w wieku 2 lat prawie w ogóle nie bawi się z pobratymcami?

Z góry dzięki za Wasze odpowiedzi!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

2 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Pies wcale nie musi kumplować się z innymi czworonogami. Jeśli przywita się przyjaźnie i idzie dalej swoją drogą, to wszystko jest w porządku, o ile jej to odpowiada.

    Jeśli przyzwyczaiłeś ją do zabawy patykiem na zewnątrz, to normalne, że czeka, aż go rzucisz. Dobrze zrozumiała, że w domu trzeba zachowywać spokój, ale na dworze zaczynają się szaleństwa (przez co ma trudności z opanowaniem emocji).

    Twoja suczka to pies pasterski i ma typowe dla tej grupy wzorce ruchowe. Choć zwykłe spacery, podczas których może swobodnie eksplorować teren, są ważne, to same w sobie jej nie wystarczą. Ona potrzebuje mieć konkretne zadanie, a najprostszym z nich jest właśnie aportowanie patyka.

    Możesz wprowadzić różne psie aktywności, które zmuszą ją do myślenia, takie jak agility, mantrailing (to zajęcie, które męczy psa bez nadmiernego pobudzania go – moim zdaniem dla psa, który ma problem z wyciszeniem się, to świetna opcja), dog dancing czy pasterstwo. Warto zaplanować różne aktywności w ciągu tygodnia, ale zrezygnować z rzucania piłki podczas spacerów na rzecz wędrówek w coraz to nowe miejsca.

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Zachowanie Twojej suni jest całkowicie typowe dla mieszanki tych dwóch ras – to prawdziwy wulkan energii, który cały czas potrzebuje stymulacji. Aby okiełznać tę energię, przygotowałam kilka porad, które pomogą odpowiedzieć na Twoje pytania.

    Po pierwsze, nauka spokojniejszego zachowania na zewnątrz zaczyna się jeszcze przed samym wyjściem na spacer. Konieczne jest zachowanie spokoju w domu przed wyjściem. Jeśli w momencie, gdy bierzesz smycz, Twoja sunia zaczyna piszczeć lub skakać, odłóż ją i usiądź z powrotem. Spróbuj ponownie dopiero, gdy się uspokoi. Nie wahaj się chwalić jej smaczkami, aby zachęcić ją do zachowania spokoju. Następnie, już podczas spaceru, możesz wprowadzić „chwile wyciszenia”. W tym celu usiądź na ławce i po prostu nic nie rób – ograniczając bodźce, zmniejszasz ekscytację i promujesz spokój (ignoruj jej zaczepki, popatrz w telefon albo coś poczytaj). Na początku pewnie będzie niecierpliwa. Gdy w końcu westchnie i usiądzie lub się położy, pochwal ją spokojnie, wykonując powolny, kojący ruch głaskania. Powtarzaj to przez 10 minut na każdym spacerze.

    Jeśli chodzi o odzwyczajanie od patyka, to prawda, że nie jest to łatwe, bo Twoja sunia wydaje się bardzo skora do zabawy, a patyk działa na nią niemal jak „narkotyk”. Aby osłabić skojarzenie spacer = patyk, musisz ignorować sytuacje, w których ona go znajduje i przynosi – nie podnoś go i nie rzucaj. Z czasem może się znudzi i porzuci tę fiksację :) Gdyby to jednak nie przechodziło, możesz zastąpić patyk innym przedmiotem, ucząc ją noszenia go podczas spaceru, ale bez rzucania. To ją wyciszy i zaspokoi potrzebę typową dla border collie czy beaucerona – potrzebę posiadania konkretnego zadania do wykonania.

    Na koniec: to, że prawie wcale nie bawi się już z innymi psami, jest zupełnie normalne – to oznaka dojrzałości! Twoja sunia, ze względu na swoją rasę, jest bardzo skoncentrowana na swoim człowieku (czyli na Tobie) i na otoczeniu. Dla niej interakcja z Tobą lub obserwacja otoczenia jest o wiele ciekawsza niż bieganie za innym psem. Fakt, że wita się uprzejmie, a potem zajmuje się swoimi sprawami, pokazuje, że ma świetne kompetencje społeczne. Nie jest agresywna, po prostu stała się selektywna.

    Mam nadzieję, że te wskazówki okażą się pomocne. Życzę Wam wspaniałych wspólnych przygód!

    Pozdrawiam serdecznie,

    Laure.

    Przetłumaczony francuski
  • 2 komentarzy na temat 2

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post