Cześć wszystkim,
Szukam porad, a przede wszystkim waszych doświadczeń związanych z moją kotką Ticky.
Ticky ma obecnie ropomacicze otwarte i jutro rano przejdzie operację. Jest pod opieką weterynarza, je, pije i grzecznie przyjmuje leki.
Problem polega na tym, że ona spędza w kuwecie właściwie cały dzień, nawet w niej śpi. Przez tę ropną wydzielinę ziarenka żwirku przyklejają jej się do łapek, brzucha i w okolicach sromu.
Pytałam weterynarza i odradził mi wkładanie prześcieradeł czy innych tkanin do jej kuwety.
Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji z kotem, który miał silne wycieki albo musiał przesiadywać w kuwecie? Jakiego podłoża używaliście, żeby jak najbardziej ograniczyć przyklejanie się żwirku do wydzieliny, zwłaszcza po operacji?
Naprawdę zależy mi na opiniach osób, które mierzyły się z tym problemem.
Z góry dziękuję za wasze rady ❤️🐱