Koci katar i brak apetytu

J
Justine89p Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Chciałabym poznać wasze doświadczenia, bo trochę martwię się o mojego kota Rusty'ego, który ma 9 lat.

W piątek najprawdopodobniej złapał koci katar po kontakcie z kichającym kociakiem. Jego katar objawia się głównie w pyszczku: prawie nie miał wycieku z nosa, tylko lekkie łzawienie z jednego oka i żadnych problemów z oddychaniem. Za to był bardzo osowiały, przestał jeść i miał gorączkę.

Weterynarz podał mu leki, ale te doustne wywołały u niego wymioty. Więc zmieniliśmy leczenie na zastrzyki (antybiotyk + lek przeciwzapalny). Ponieważ prawie nic nie jadł i mało pił, poprosiłam o zostawienie go w klinice na 24 godziny. Dostał kroplówkę i środek stymulujący apetyt w formie maści na ucho.

Kiedy go odbierałam, nie miał już gorączki, według pani weterynarz jego stan kliniczny był dobry i wieczorem zjadł całą saszetkę mokrej karmy.

Dzisiaj czuje się już o wiele lepiej: jest czujny, chodzi za mną po domu, mruczy, domaga się pieszczot, patrzy przez okno, ładnie pije, normalnie oddaje mocz, a dzisiaj nawet zrobił normalną kupę.

Jednak martwi mnie jego apetyt. Widać, że jest głodny: przychodzi, gdy szykuję jedzenie, miauczy, idzie prosto do miski, poliże karmę, zje dwa lub trzy kęsy... i odchodzi. Czasem wraca, ale w sumie zjada bardzo mało.

Zauważyłam też, że podczas jedzenia oblizuje wargi, dziwnie porusza głową i językiem, jakby coś mu przeszkadzało. A przecież pani weterynarz powiedziała mi wczoraj, że nie widzi w jego pyszczku niczego, co mogłoby tłumaczyć to, że nie chce jeść.

Jeszcze jedno: jeszcze przed kocim katarem Rusty od jakiegoś czasu miał nieświeży oddech i czasem dziwnie poruszał pyszczkiem lub językiem. Kilka miesięcy temu wypadł mu kieł. Dwóch weterynarzy oglądało jego pyszczek i wspominali o konieczności czyszczenia kamienia oraz o lekkim zapaleniu dziąseł, ale nie sądzili, żeby to mogło być przyczyną braku apetytu.

Czy ktoś z was miał już podobną sytuację?

  • Czy wasz kot potrzebował kilku dni, żeby wrócić do normalnego jedzenia po kocim katarze?

  • Czy mieliście kiedyś kota, który chciał jeść, ale przestawał po kilku gryzach?

  • Czy lekkie zapalenie jamy ustnej lub problemy z zębami wywołały kiedyś u waszego kota takie zachowanie?

Jutro znów idę do weterynarza na zastrzyki, ale w międzyczasie bardzo chciałabym poznać wasze historie. Dzięki z góry wszystkim. ❤️

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Chcesz zabrać udział w dyskusji?
Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

2 odpowiedzi
Sortuj według:
  • J
    Justine89p Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Piszę do Was ponownie w sprawie Rusty'ego. Od czasu tego ataku kociego kataru jego stan znacznie się poprawił. Gorączkę miał tylko przez jeden dzień, znowu je z apetytem, nie ma już temperatury, a leczenie antybiotykiem w zastrzykach (podawanym co 48 godzin) zakończyło się w sobotę. Obecnie je głównie mokrą karmę: rano zupkę Felix, po południu mokrą karmę w formie pasztetu, a wieczorem czasem dostaje jeszcze mały dodatek. Zauważyłem jednak, że pije więcej niż wcześniej. Wczoraj zmierzyłem jego spożycie wody w ciągu 24 godzin: wypił około 180 ml wody, nie licząc tej zawartej w mokrej karmie. Wydaje mi się też, że nieco częściej oddaje mocz. Dzwoniłem już do lecznicy i powiedziano mi, że na razie nie ma konieczności robienia badań krwi. Lepiej poczekać, aż stopniowo wróci do jedzenia suchej karmy (miał małe owrzodzenie w pyszczku). Potwierdzili mi też, że żaden z podawanych leków nie powinien powodować zwiększonego pragnienia. Chciałbym jednak poznać Wasze zdanie. Czy to zwiększone pragnienie może być po prostu przejściowe po chorobie, czy uważacie, że wymaga to szczególnej czujności? W którym momencie radzilibyście zrobić dodatkowe badania, takie jak krew czy analiza moczu, jeśli to pragnienie będzie się utrzymywać? Poza tym Rusty nie wykazuje oznak bólu przy oddawaniu moczu: bez problemu korzysta z kuwety, mocz wygląda normalnie i nie widać żadnych oznak dyskomfortu. Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie,
    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Państwa pytania są całkowicie uzasadnione.

    Katar koci wywołuje w szczególności nadżerki na języku lub podniebieniu: bywają one mikroskopijne lub umiejscowione bardzo głęboko w gardle, co sprawia, że są trudne do zauważenia podczas standardowego badania kota. Gdy tylko pokarm dotknie tych małych ranek, może to powodować uczucie pieczenia. Prawdopodobnie właśnie dlatego Rusty potrząsa głową na znak dyskomfortu.

    Należy również wziąć pod uwagę fakt, że całkowite wygojenie błon śluzowych jamy ustnej po katarze kocim może potrwać kilka dni.

    Ponadto obecność kamienia nazębnego i towarzyszące mu zapalenie jamy ustnej mogą podtrzymywać przewlekły stan zapalny. Gdy katar koci zostanie całkowicie wyleczony, bardzo korzystne będzie zaplanowanie zabiegu usunięcia kamienia, aby Rusty nie odczuwał tego dyskomfortu na co dzień.

    W oczekiwaniu na kolejną wizytę u weterynarza, aby ograniczyć ten problem i przynieść mu ulgę, mogą Państwo pomóc kotu, mieszając jego mokrą karmę z odrobiną letniej wody, tak aby uzyskać rzadszą konsystencję, łatwiejszą do zlizywania bez konieczności gryzienia.

    Szybkiego powrotu do zdrowia dla Rusty’ego!

    Pozdrawiam serdecznie,

    Laure.

    Przetłumaczony francuski
  • 2 komentarzy na temat 2

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post