Cześć, mam 5-miesięcznego owczarka holenderskiego.
Wszystko jest w porządku poza spotkaniami z innymi psami. Jeśli każę mu usiąść i inny pies nas mija, to zachowuje się grzecznie. Ale jeśli to ja jestem w ruchu podczas mijania innego psa, to w momencie zbliżenia on nagle „wybucha” i zaczyna się wyrywać, bo chce iść się bawić.
Nie zawsze mam możliwość zwiększenia dystansu czy zatrzymania się, żeby kogoś przepuścić. Smaczki w takich momentach w ogóle nie działają, a jak próbuję przed nim stanąć, żeby zasłonić mu widok, to po prostu mnie omija. Będę wdzięczna za wszelkie rady, dzięki!
Pracujemy też nad panowaniem nad emocjami: rzucam smakołyk i on nie może się ruszyć, albo mocno nakręcam go na szarpak, po czym mówię „puść” i macham mu nim dookoła, a on musi zostać w miejscu i go nie łapać – to wszystko wychodzi nam super.
Nadpobudliwy szczeniak przy mijaniu innych psów
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Jaką dostaje nagrodę, gdy zachowuje się grzecznie przy innym psie? Jeśli bardzo chce do nich podejść, to samo spotkanie byłoby świetną nagrodą za to, że potrafi się opanować. Powinieneś spróbować, z pomocą innych właścicieli psów, wspólnych spacerów i ćwiczeń typu: „czekasz grzecznie, a potem możesz przywitać się z kumplami”. Warto też ćwiczyć skupianie jego uwagi w ruchu, zanim pozwolisz mu na zabawę. To chyba zasada Premacka. Zresztą on ma dopiero 5 miesięcy, więc jeszcze długa droga przed wami :)
1 komentarz na temat 1