Praca a szczeniak

B
Belladu57 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, od 4 dni mam moją małą Bellę, ma 2,5 miesiąca. Nie odstępuje mnie na krok. Jak tylko ruszę się w domu, ona rusza za mną, piszczy, jak tylko straci mnie z oczu albo szczeka (taka mała, a ma już bardzo donośny głos 🤦🏻‍♀️).

Wracam do pracy, wychodzę o 6:30 i wracam ok. 13:45. Pomijając wpadki z siusianiem i kupą, strasznie się martwię, bo myślę, że ona tego nie wytrzyma. Ma oczywiście zabawki, ale to nie wystarczy. Naprawdę nie wiem, co robić.

Dzięki za wasze odpowiedzi 🙏

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

1 odpowiedź
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    To zupełnie normalne, że młody szczeniak na początku piszczy i szczeka. Bella została właśnie oddzielona od mamy oraz rodzeństwa i znalazła się w całkowicie nowym otoczeniu, w którym to Ty jesteś dla niej najbliższym punktem odniesienia.

    Naukę zostawania samemu należy wprowadzać stopniowo. Zacznij od przyzwyczajania jej do przebywania w osobnym pokoju przez 5, 10 czy 15 minut. Następnie naucz ją zostawać w domu na czas wynoszenia śmieci, potem na czas szybkich zakupów, aż w końcu na godzinę i tak dalej. Aby wszystko przebiegło pomyślnie, Bella musi mieć jakieś zajęcie – i super, że już o to dbasz. W praktyce możesz mówić jej „do widzenia” lub „cześć”, kiedy wychodzisz i wracasz. Chodzi o to, żeby wypracować rytuał, dzięki któremu zrozumie, że kiedy dzieje się „dana rzecz”, to znaczy, że wychodzisz, ale zawsze wracasz. Nie powinnaś wychodzić ukradkiem, za jej plecami, bo to może tylko zwiększyć jej stres.

    Jeśli uważasz, że na ten moment Bella nie zniesie rozłąki, możesz poprosić kogoś bliskiego, przyjaciela lub zaufanego sąsiada, żeby do niej zajrzał i dotrzymał jej towarzystwa przez chwilę. Możesz też od czasu do czasu powierzyć ją opiekunowi zwierząt (petsitterowi). Jednak głównym celem i tak pozostaje nauczenie jej spokojnego zostawania samej.

    W każdym razie u szczeniaka jest to normalne i z czasem powinno minąć. Mam nadzieję, że te wskazówki pomogą Ci osiągnąć ten cel.

    Powodzenia,

    Quitterie

    Przetłumaczony francuski
  • 1 komentarz na temat 1

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post