Cześć,
Mój kot ma 12 lat i wydaje się być w pełnym zdrowiu. Je głównie mokrą karmę i trochę suchej – obie są bardzo dobrej jakości i dopasowane do jego wieku. Zawsze chętnie pił wodę, od małego go do tego przyzwyczajaliśmy. Sika przynajmniej 5-6 razy na dobę, każdego dnia... Trochę obawiam się wizyty u weterynarza, bo mój kiciuś nie jest przyzwyczajony i pobranie mu krwi bez jakiegoś środka uspokajającego może być trudne... Chciałabym jednak sprawdzić stan jego nerek. Zanim się tam wybierzemy, zastanawiałam się, czy ktoś z was ma kota, który po prostu tak bardzo lubi pić i sika równie często? Czy to może być po prostu normalne, czy to już na pewno nadchodząca niewydolność nerek? Wiem, że tylko weterynarz może to wiarygodnie sprawdzić, ale do tego czasu chciałabym poznać wasze doświadczenia. Z góry wielkie dzięki za pomoc!