Cześć, trafiłam na stronę internetową hodowli, która sprzedaje szczeniaki "tea cup"
https://tinytreasuresteacups.com/fr/
To najprawdopodobniej francuskojęzyczna witryna jakiejś zagranicznej pseudo-hodowli.
Ta "hodowla", która twierdzi, że wysyła psy na cały świat, oferuje mnóstwo ras (maltańczyki, pudle toy, szpice, pomsky...) w wersji miniaturowej.
Mają dość makabryczny zapis o zwrocie pieniędzy w przypadku śmiertelnej choroby wrodzonej w pierwszym roku życia i oferują zwrot kosztów za wizyty u weterynarza tylko przez pierwsze trzy dni.
W rzeczywistości szczeniaki są pewnie nafaszerowane lekami na czas "transportu", zanim choroba wyjdzie na jaw.
(Pasożyty tłumaczą "nowym otoczeniem szczeniaka", a hipoglikemię czy inne typowe problemy zdrowotne traktują jako normę).
Muszą też dobrze znać swoich klientów, bo zaznaczają, że kupujący nie dostaną zwrotu pieniędzy w przypadku zmiany koloru sierści lub oczu.
Rodzice opisywani jako "czempioni" (tylko czego? skoro nie mają rodowodu ZKwP...) nie są w ogóle pokazani na stronie.
Hodowle psów tego typu (tea cup, buldogi czy chihuahua merle lub lila) z definicji są mało etyczne, ale tutaj pewnie dochodzi do ogromnego znęcania się i cierpienia zwierząt.
Gdzie to można zgłosić? Wiedząc, że tak jak wspomniałam wcześniej, to pewnie tylko francuskojęzyczna przykrywka dla handlarzy zwierzętami.