Mam 9-letniego samca owczarka szkockiego collie (rough)

R
Roughcollie1 Ikona przedstawiająca flagę angielski
Zgłoś

Mam 9-letniego samca owczarka szkockiego długowłosego, którego mamy od szczeniaka. To nasz drugi collie. Pies jest bardzo lękliwy w stosunku do obcych i na nich szczeka. Niestety sytuacja się pogorszyła i teraz trudno jest zapraszać do domu znajomych, których on nie zna. Kilka razy zdarzyło mu się nawet rzucić na kogoś. Każda rada będzie na wagę złota, bo to wszystko naprawdę mocno ogranicza moje życie.

Przetłumaczony z angielskiego
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Chcesz zabrać udział w dyskusji?
Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

1 odpowiedź
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Cześć,

    To, co opisujesz, bardzo przypomina reakcję lękową lub strach przed osobami, których Twój pies słabo zna. Lękliwy pies może szczekać, gwałtownie podbiegać do ludzi, a nawet na nich skakać, próbując w ten sposób poradzić sobie z sytuacją, w której czuje się niekomfortowo.

    W pierwszej kolejności skupiłabym się na tym, aby unikać bezpośredniego kontaktu psa z gośćmi zaraz po ich przyjściu. Na przykład zamknięcie go w spokojnym pokoju lub za bramką na czas, gdy goście wchodzą i się rozgaszczają, może pomóc opanować emocje. Potem goście powinni go całkowicie ignorować – nie patrzeć na niego i nie próbować go dotykać.

    Skoro Twój pies skoczył już na kilka osób i sytuacja się pogarsza, naprawdę radziłabym skorzystać z pomocy behawiorysty lub trenera pracującego metodami pozytywnymi, a nawet porozmawiać o tym z Twoim weterynarzem.

    A przede wszystkim nie zmuszałabym go do „witania się”. Celem powinno być raczej to, by nauczył się, że może spokojnie przebywać w obecności nieznajomych, nie będąc zmuszanym do wchodzenia z nimi w interakcję.

    Powodzenia! Rozwiązywanie takich problemów może zająć trochę czasu, ale przy odpowiednim zarządzaniu sytuacją i pracy można osiągnąć naprawdę duże postępy.

    Maëlla

    Przetłumaczony francuski
  • 1 komentarz na temat 1

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post