Cześć,
Do tej pory moje dwa koty (mają po 7 miesięcy) korzystały z kuwety bez drzwiczek. Kupiłam im jednak nową, większą, która ma drzwiczki i bardzo chciałabym je zostawić (ze względu na zapachy jest jednak o niebo lepiej!).
Na początku zdjęłam te drzwiczki, żeby na spokojnie przyzwyczaiły się do nowej kuwety, a niedawno założyłam je z powrotem. Kotka od razu załapała, o co chodzi, ale kocur (jest bardziej strachliwy) już nie – no i załatwia się obok kuwety...
Macie jakieś pomysły, jak go oswoić z tymi drzwiczkami??
Próbowałam już do niego podchodzić, kiedy idzie do kuwety, żeby mu je uchylić, ale on jest strasznie płochliwy i wtedy w ogóle tam nie wchodzi. Próbowałam go też wsadzić do środka (trochę na siłę) i dawać smaczka, jak sam wyjdzie, ale nic nie działa...
PS: Drzwiczki są przezroczyste, więc kot nie siedzi w środku po ciemku.