Karma EQUILIBRE ET INSTINCT
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Ange, wyjaśnienie niskiej zawartości popiołu w tej karmie to właśnie obecność zbóż. No tak, skoro jest mało mięsa, to siłą rzeczy będzie mało popiołu, logiczne.
Jedyne zboże, które ewentualnie można by zaakceptować, to ryż.
Po co dawać naszym zwierzakom zboża pełne glutenu, skoro coraz więcej ludzi (którzy przecież są przystosowani do trawienia zbóż) ma nietolerancję glutenu?
Nigdy nikogo nie oczerniałam ani nie atakowałam za poglądy – to raczej braku szacunku ze strony niektórych osób nie potrafię zaakceptować!
Faktycznie, każdy ma prawo do własnego zdania i wyboru karmy, jaką podaje swoim kotom. Tutaj się z Tobą zgadzam, podobnie jak w wielu innych kwestiach, gdzie Twoje rady są bardzo rzeczowe i osobiście mi pomogły w niektórych tematach. Nie oceniam ani Twoich studiów, ani życia prywatnego – to nie nasza sprawa i nie o tym tu rozmawiamy. Chciałam tylko sprostować niektóre Twoje wypowiedzi, które nie do końca zgadzały się z faktami dotyczącymi składu karmy. Do tego też mamy prawo. Teraz rzeczywiście nie ma sensu uwziąć się na jedną osobę i podważać profesjonalizmu młodej lekarki weterynarii, jaką jest Ange- i tu znów przyznaję Ci rację!
Więc dajmy już wszyscy na luz, proszę! 🤗
Łatwo jest wyciągać takie niedorzeczne przykłady... To po prostu zła wola.
Kiedyś zwierzęta żyjące wyłącznie pod wodą wyewoluowały tak, by móc żyć na lądzie – czy to nie brzmi szalenie? Na tym właśnie polega ewolucja...
Przestaję marnować czas (po raz kolejny...).
Mówimy tutaj o kocie, a nie o psie, a kot to mięsożerca oportunistyczny.
Po raz kolejny prosimy o zaprzestanie zaśmiecania postów innych użytkowników Wamiz tą niekończącą się i jałową dyskusją na temat żywienia. Zamiast pomagać osobom szukającym porady, tylko je odstraszacie!
http://www.20minutes.fr/planete/1087533-comment-loups-devenus-chiens-digerent-amidon
Łatwo jest wyciągać jakieś niedorzeczne przykłady... To po prostu zła wola z Twojej strony.
Kiedyś zwierzęta, które żyły wyłącznie w wodzie, wyewoluowały tak, żeby móc żyć na lądzie – czy to nie brzmi niesamowicie? Na tym właśnie polega ewolucja...
Szkoda mi już na to czasu (po raz kolejny...)
„mówisz o wolności słowa, a nie pozwalasz na nią innym”
Całe szczęście, że jednak pozwalam, zresztą nigdy nie podważałem waszych porad dotyczących karm mięsnych, prawda? :)
Przestańcie w końcu pisać, że jestem zwolennikiem karm zbożowych, bo to totalna nieprawda, i że jestem przeciwko mięsu – w końcu musicie to zrozumieć.
Karma musi bazować na mięsie, być dobrej jakości i pasować kotu – to jest NAJWAŻNIEJSZE.
I na koniec: powtarzam jeszcze raz, że szanuję wybór każdego z was.
Całkowicie się z tobą zgadzam (wyjątkowo! ^^).
No, w sumie to i tak, i nie, bo nie przyjmujesz do wiadomości, że kot to mięsożerca.
A kiedy ktoś to sensownie tłumaczy, ty nagle wchodzisz i twierdzisz coś przeciwnego.
Piszesz, cytuję :)
„Karma musi bazować na mięsie, być dobrej jakości i pasować kotu – to jest NAJWAŻNIEJSZE”
Więc dlaczego w takim razie polecasz karmy zbożowe?
Tego właśnie nie rozumiem!
Najważniejsze, żeby pasowały kotom, tutaj w stu procentach się z tobą zgadzam.
W takim razie dlaczego ciągle pisać o karmach opartych na zbożach??
Nawet jeśli kot je zjada przez te wszystkie polepszacze i inne świństwa.
One po prostu NIE SĄ dla nich dobre, SZCZERZE MÓWIĄC.
Więc? To, co mówisz, nie jest logiczne.
Próbuję to tylko zrozumieć, wcale cię nie atakuję!!!!
Mam nadzieję, że to nie ja dostanę ostrzeżenia albo bana.
„mówisz o wolności słowa, a nie pozwalasz na nią innym”
Ależ oczywiście, że pozwalam, zresztą nigdy nie podważałem waszych porad dotyczących karm mięsnych, nie? :)
Przestańcie w końcu pisać, że jestem za karmami zbożowymi, bo to kompletna bzdura, i że jestem przeciwny mięsu – w końcu trzeba to zrozumieć.
Karma musi być na bazie mięsa, być dobrej jakości i pasować kotu – to jest NAJWAŻNIEJSZE.
I na koniec: jeszcze raz powtarzam, że szanuję wybór każdego z was.
Gatunek nie ewoluuje według widzimisię człowieka. Zresztą, spójrzcie na nas – ludzi. Jesteśmy Homo sapiens sapiens od 150 000 lat! Woahhh, my też wcale się nie zmieniliśmy pod tym względem!!!!
Gatunek ewoluuje, gdy znajduje się w trudnych warunkach (głód, gwałtowne zmiany temperatury itp.).
Więc Milleetunefleurs, nie zwracaj uwagi na naszą wojenkę i wpadnij na mój blog o żywieniu kotów, oto linki:
- http://sensibilisationdeschats.blogspot.fr/p/croquettes-pour-chat-lesquelles-choisir.html
- http://sensibilisationdeschats.blogspot.fr/p/laliment-soit-ton-premier-remede-iv.html
seve nie gadaj głupot... przecież ewoluowaliśmy, jesteśmy owocożercami.... OK, już wychodzę... xD
Za każdym razem, gdy udzielasz się w jakimś poście i ktoś się z Tobą nie zgadza, zawsze kończy się to tak samo – wiadomością od administracji i banem... Zastanów się nad sobą. Mówisz o wolności słowa, a nie pozwalasz na nią innym...