Kot, nietypowy przypadek – podgryza przednie łapki

P
Pétouilledu50 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dzień dobry,

Zwracam się do Was na tym forum, bo bardzo martwię się o zdrowie mojej najdroższej i najwierniejszej Przyjaciółki.

Mam kicię o imieniu Pétouille, znaną również jako Touillepé. Waży nieco ponad 9 kg, więc ze względu na swoją sylwetkę nie jest w stanie wylizać się wszędzie. Regularnie myję ją samą wodą (co ona, całe szczęście, lubi), a czasami oczywiście używam specjalnego szamponu dla kotów. Jednak to nie to jest problemem, który spędza mi sen z powiek, a Jej dokucza jeszcze bardziej. Już przechodzę do sedna!

Kiedy Ją głaszczę lub czeszę (zwłaszcza przy czesaniu) w miejscach, których sama nie może dosięgnąć językiem, Pétouille podgryza sobie przednie łapki. Rozumiem, że pewnie wynika to z ekstazy, gdy drapię ją tam, gdzie nawet przy największych wygibasach nie dotrze. Ale dzisiaj zauważyłam na jej prawej przedniej łapce miejsce o wymiarach 20 mm x 10 mm, gdzie sierść jest wyraźnie wygryziona przez zęby. Bardzo mnie to niepokoi, a przez kryzys wywołany koronawirusem nie mam obecnie ani grosza (a wręcz jestem pod kreską...), więc absolutnie nie stać mnie na opłacenie wizyty u weterynarza. Zazwyczaj jestem pierwsza, by iść z nią do specjalisty i sama namawiam bliskich na wizytę u lekarza, gdy trzeba, ale teraz jest to naprawdę, NAPRAWDĘ skomplikowane. Mam nadzieję, że podpowiecie mi jakąś małą sztuczkę dla mojej kochanej Przyjaciółki. Może znacie jakieś sposoby? Bardzo dziękuję za uwagę poświęconą tej mojej (w sumie dość długiej) prośbie o pomoc.

Z poważaniem i serdecznymi pozdrowieniami,

PétouilleetVal.

Kot, nietypowy przypadek – podgryza przednie łapki

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • S
    Steezy Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim, u mojego kota jest dokładnie tak samo. Kiedy drapię go u nasady ogona, najpierw parę razy liże powietrze, a potem spuszcza głowę i zabiera się za przednią łapę. Jeśli drapię go zbyt długo, to wyrywa sobie sierść! Przez pewien czas przestałem go tam w ogóle drapać i futerko na łapce zdążyło już odrosnąć. Teraz obchodzę się z tą strefą bardzo delikatnie i jak tylko widzę, że schyla głowę, żeby dobrać się do łapy, to od razu przestaję drapać :)
    Przetłumaczony francuski
    A
    Anasi Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Mój kot ma prawie identyczny problem, cały czas gryzie sobie łapki, a w zasadzie jedną konkretną. Miał już trzy operacje, bo tak mocno się gryzie, że robi sobie normalnie otwarte rany. Nie wiadomo, jaka jest przyczyna. Żadnego szkła, żadnych pasożytów, zupełnie nic... Jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł albo rozwiązanie, to dajcie znać. Na ten moment jedynym wyjściem jest kołnierz.
    Przetłumaczony francuski
    D
    Dada76 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór. Mój młody kotek robi dokładnie to samo – jak tylko drapię go u nasady ogona, zaczyna się intensywnie lizać i podgryzać łapki. Kiedy podsuwam mu rękę, robi to samo. To musi mu sprawiać ogromną przyjemność. Dodam tylko, że on sam nie jest w stanie się tam polizać, bo waży 10 kg. Tak, jest otyły, ale mimo to biega i bawi się, cały czas jest w ruchu dzięki mojemu drugiemu kotu. Oczywiście pilnuję jego jedzenia. Jest wykastrowany i ma czipa. W każdym razie bałam się, że ten jego „tik” z lizaniem i podgryzaniem może wynikać z jakiejś choroby...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moje też tak czasem robią, ale nigdy aż tak, żeby wyrywać sobie sierść. Zauważyłem, że dzieje się to zazwyczaj wtedy, gdy coś im się nie podoba i chcą w ten sposób odwrócić uwagę.

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lyzzza Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    „Więc to co on chce to ja głaskać i drapać po plecach”

    Czyli chodziło o to, że on po prostu chce, żebym go głaskała...

    Tak to jest, jak się nie czyta swoich postów przed wysłaniem 😳

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lyzzza Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Myślę podobnie jak Syouban, to problem behawioralny. Miałam kotkę, która też mnie tak podgryzała, jak była zadowolona. Dla nich to pozytywny sygnał, ale teraz przydałoby się, żeby przestała też wygryzać siebie, bo inaczej nic z niej nie zostanie!

    😁

    Zanim nic z niej nie zostanie, to jeszcze sporo czasu minie. ^^

    Myślałaś o grzybicy, ale nie sądzę, żeby to było to.

    Wyobraź sobie, że mój Ti'cha robi dokładnie to samo i nawet myślałam, żeby o tym tu napisać i zapytać, czy to częste zachowanie.

    Bo to pierwszy raz, kiedy widzę u któregoś z moich kotów taką „odruchową” reakcję.

    On uwielbia być głaskany i zawsze zaczyna od tego, że się obraca i wystawia mi tyłeczek.

    Myślę, że wzięło mu się to jeszcze z czasów oswajania, kiedy nie mogłam go jeszcze dotknąć. Ale od tamtej pory bardzo się zmienił i teraz to już „wielka miłość” ✌

    Więc to, czego on chce, to głaskanie i drapanie po plecach u nasady ogona. Leży wtedy w pozycji sfinksa z pupą w górze (jak kotka podczas rui) i natychmiast zaczyna lizać przednie łapki.

    Głównie liże, nie gryzie i nie ma w tym miejscu ubytków w sierści.

    Nie bardzo wiem, jaki sposób mógłby powstrzymać Pétouille przed gryzieniem tego jednego miejsca.

    Pomyślałam o specjalnym bandażu ochronnym:

    https://www.polytrans.fr/chats/soins-du-corps-nursery-stress/stress-peau-corps/13279-bande-veterinaire-de-soins-non-adhesive-pour-chien-chat.html

    I o posmarowaniu czymś tego wyłysiałego miejsca (trzeba by znaleźć coś wśród środków przyspieszających odrastanie futerka):

    **zajrzyj na str. 70, § 1.3.6.2

    https://hal.univ-lorraine.fr/hal-01738912/document

    Jest tam ciekawa tabela, którą sobie zachowam.

    W międzyczasie kot będzie mógł gryźć drugą łapkę... albo ten opatrunek? 😯

    Liza

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Myślę tak samo jak Syouban, to problem behawioralny. Miałam taką kotkę, która też mnie tak podgryzała, jak była zadowolona – dla nich to pozytywny sygnał. Ale teraz musiałaby przestać się tak wygryzać, bo inaczej zaraz nic z niej nie zostanie!
    Przetłumaczony francuski
    S
    Syouban Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Mój kot też ma miejscami ubytki w sierści przez zbyt intensywne wylizywanie się. Po konsultacji u weterynarza dermatologa okazało się, że to sprawa behawioralna. Dopóki ogranicza się to do małych obszarów, nie ma ran ani zaczerwienień, to właściwie niewiele da się z tym zrobić. Z drugiej strony 9 kilo u kotki... czy ona ma nadwagę, czy to po prostu taka jej budowa? Jeśli to spora nadwaga, to koniecznie musisz ją odchudzić, otyłość jest bardzo szkodliwa dla zdrowia naszych mruczków... Oczywiście najlepiej poradzić się weta, żeby odchudzanie było stopniowe i bezpieczne.
    Przetłumaczony francuski
    P
    Pétouilledu50 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie ma problemu, spokojnie, to po prostu krótsza sierść i tyle. To jedyne miejsce, gdzie ona tak ma. Liże się i podgryza tylko na przednich łapach, kiedy ją „drapię”. Bo ona chyba po prostu uwielbia być drapana tam, gdzie sama nie dosięga. Włożyłem rękę między jej łapę a pyszczek, żeby się nie podgryzała, to gryzła mnie w rękę dokładnie tak samo jak swoją łapę. Kurczę, ona musi sobie sprawiać ból! Jestem absolutnie pewien, że to nie żadna choroba. Nie, skóra jest normalna, zupełnie zdrowa. Sierść też jest w porządku, tylko po prostu przystrzyżona przez te siekacze. Pewnie za dużo ją drapałem, więc za bardzo się gryzła. Przykład: niektóre koty reagują w „śmieszny” sposób, gdy głaszcze się je w dolnej części pleców (między grzbietem a ogonem), to chyba ich strefa erogenna, jeśli się nie mylę. No i jak robię tak Pétouille, to ona co chwilę wystawia i chowa język, zanim zacznie się lizać i podgryzać. Myślę, że to dla niej po prostu taka rekompensata za drapanie. Skoro nie może się w tym miejscu ani podrapać, ani polizać (podobnie jak pod pachami), to odbija to sobie na przednich łapach. I najwyraźniej sprawia jej to ogromną przyjemność. Tylko czasem trochę za bardzo się nakręca, jak na przykład wczoraj. Sorki za jakość zdjęcia, mam strasznego rzęcha :x
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Sorki, chodziło mi o ziarnistą, palec mi się omsknął!
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post