Kotka w ciąży bez rui?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór!

Zwracam się do was z prośbą o pomoc w sprawie mojej małej Naïa, która ma prawie 7 miesięcy.

Trzy tygodnie temu byłam u mojej mamy, która ma 8-miesięcznego, niekastrowanego kocura perskiego szynszylowego. Nie martwiłam się tym za bardzo, bo moja kotka nigdy nie miała rui – a przynajmniej tak mi się wydaje. Cały czas przebywa w domu, więc sądzę, że bym to zauważyła...

I tu pojawia się problem: odkąd wróciłam, a właściwie jakieś 3-4 dni później, zauważyłam, że jest bardzo zmęczona. Mruczy CAŁY CZAS, ale tak naprawdę bez przerwy, i je bardzo chętnie, nawet więcej niż zwykle. Zazwyczaj uwielbia się bawić, a teraz prawie cały czas śpi.

Moje pytanie: czy ona może być w ciąży, mimo że nie miała rui? A może to możliwe, że po prostu nie zauważyłam u niej objawów? Wydaje mi się to podejrzane, ale zaczynam się nad tym zastanawiać, bo kotka nie wygląda na chorą – nie ma biegunki, nie kicha ani nic... Na pewno pójdę do weterynarza, ale wolałabym najpierw poznać waszą opinię.

Z góry dziękuję!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

36 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jutro operacja mojej kici. Bardzo się boję, zwłaszcza że to taka kruszynka, ale domyślam się, że sterylizacje, które kończą się źle, zdarzają się niezwykle rzadko... a przynajmniej mam taką nadzieję....

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wizyta umówiona na piątek rano dla mojej Nai.. Będę Was informować na bieżąco.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Niestety Lilacat, odrobaczanie jest jednak dość ważne. Wiem, jak to jest z kociakami z robakami, bo Maïa je miała, kiedy do nas trafiła. Szczerze mówiąc, bardzo bym chciała, żeby poprzedni właściciele ją wtedy odrobaczyli, bo te biegunki to był po prostu koszmar! Chcę też podkreślić, że u kociąt biegunka może być śmiertelnie niebezpieczna, bo dochodzi do ogromnego braku wody w organizmie, a co za tym idzie – do silnego odwodnienia.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zanaya: zapomniałaś o odrobaczaniu, które trzeba zrobić już od 3. tygodnia!

    Trzeba też doliczyć zabawki dla szczeniaków, legowiska, kocyki...

    Wcale tego wszystkiego nie potrzebują! Karton i stary koc im wystarczą!!! – mnie moje kotki nic nie kosztowały!!! Nawet czasu! –

    Mam nadzieję, że to żart! Rozbawiliście mnie do łez!

    Kocięta w brzuchu kotki to niby trzeba zabijać, ale tych z fundacji to już pod żadnym pozorem nie wolno poddawać eutanazji... 😒 To jest kompletnie nielogiczne!!!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    nie ma problemu

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jasne, mam nadzieję, że dasz nam znać, co słychać u Twojej małej kici! 🙂

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Boję się tego, że ona już i tak jest naprawdę malutka jak na swój wiek, więc jeśli faktycznie jest w ciąży, to na pewno zdecyduję się na sterylizację aborcyjną, bo myślę, że nie dałaby rady urodzić, a nie chcę jej stracić...

    Dzięki za wasze dobre rady, umówię się do weterynarza, a właściwie do INNEGO weterynarza...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, spokojnie, to nic strasznego. Musi Pan/Pani udać się do weterynarza, aby sprawdził, czy ona jest w ciąży. Jeśli tak, to sterylizacja aborcyjna będzie rozsądniejszym i bezpieczniejszym wyjściem dla jej zdrowia.

    Potem będzie Pan/Pani mógł/mogła ją wysterylizować.

    🙂

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Każdy popełnia błędy i to właśnie na nich się uczymy!

    Ale możesz jeszcze naprawić ten „błąd”, wybierając się do swojego weterynarza. Sterylizacja aborcyjna jest jak najbardziej możliwa ;)

    Najważniejsze to nie to, że popełniło się błąd, ale to, że wie się, jak go naprawić ;)

    W ciąży czy kotna – mniejsza o nazewnictwo, ważne, żebyśmy się dogadali.

    Daj znać, co u Was!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Po pierwsze – nie wiedziałam, jakiego dokładnie terminu użyć, dlatego to „w ciąży” dałam w cudzysłów.

    Po drugie, dzwoniłam do mojego weterynarza przed wyjazdem do mamy, żeby zapytać, czy powinnam podać kotce tabletkę antykoncepcyjną przed podróżą. Powiedział mi, że nie ma ryzyka, a tabletki są odradzane ze względu na ryzyko wystąpienia guzów listwy mlecznej. Skoro profesjonalista mówi mi, że nie ma ryzyka, to naprawdę mu wierzę.

    Po trzecie, chciałam poczekać z kastracją, aż mała skończy 7 miesięcy. Wydawało mi się, że 5 miesięcy to jeszcze strasznie wcześnie, a jak miała 6 miesięcy, to po prostu nie miałam na to pieniędzy. A że kicia nie wychodzi na zewnątrz, to myślałam, że to nie jest jakaś super pilna sprawa.

    Szukam tylko porady. Nie jestem nieodpowiedzialna, wiem, co się dzieje i ile niechcianych kociąt ginie itd. Ale trzeba przyznać, że człowiek nie snuje domysłów, gdy ma do czynienia z młodą kotką, która nigdy nie miauczała tak, jak te podczas rui...

    Przetłumaczony francuski
  • 30 komentarzy na temat 36

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post