Mój kociak wygina grzbiet i nas atakuje. Zabawa czy agresja?

Léna033
Léna033 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Piszę do was, bo potrzebuję porady. Choć w moim życiu zawsze było mnóstwo zwierząt, w tym trzy koty, które niestety już odeszły, niedawno adoptowałam małego kociaka.

Ten maluch nie miał nawet dwóch miesięcy, kiedy go wzięłam – miał zaledwie półtora miesiąca. Poprzedni właściciel już go nie chciał i zamierzał go porzucić, więc przygarnęliśmy go razem z moim partnerem. Przez ostatnie dwa tygodnie wszystko było super. Byliśmy u weterynarza i okazało się, że moja mała kicia ma koci katar. Leczymy ją i robimy inhalacje dwa razy dziennie. Po każdym zabiegu dajemy jej mały smakołyk w nagrodę, żeby wiedziała, że jest dzielna i żeby nie kojarzyło jej się to z karą ani nie było dla niej traumatyczne.

Od paru dni, wieczorami, kiedy oglądamy telewizję około 22:00, ona nagle wygina grzbiet, skacze na nas, atakuje i biega bokiem jak taki mały krab... Dzieje się to coraz częściej, teraz już nawet w ciągu dnia. Zupełnie tego nie rozumiem. Oczywiście nigdy jej nie uderzyliśmy! Bawimy się z nią, kupiliśmy jej mnóstwo różnych zabawek, nie zmuszamy jej do głaskania...

Nie rozumiem tego zachowania. Czy to tylko zabawa? Czy ona jest złośliwa? Może to kwestia zbyt wczesnego odstawienia od matki albo po prostu się nudzi? A może to przez te inhalacje, których nie lubi?

Pod koniec miesiąca mamy zamiar adoptować drugiego kotka (będzie miał dwa i pół miesiąca). Myślicie, że to pomoże jej w socjalizacji, uspokoi ją i wyciszy, czy może go też będzie atakować?

Dzięki, że doczytaliście do końca. Jeśli macie jakieś rady, będę bardzo wdzięczna!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Léna033
    Léna033 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry Ulalie,

    Dziękuję za Pani odpowiedź. Właśnie tak samo myślałam, ale ponieważ stało się to tak nagle, a przez ostatnie dwa tygodnie w ogóle tego nie robiła, trochę się zmartwiłam, czy wszystko robię jak należy. To prawda, że jest jeszcze bardzo młodziutka, to taki mały szkrab, który potrzebuje mnóstwo zabawy i ma energii za dwoje, haha!

    Będę pilnować, żeby bawić się z nią jeszcze więcej niż do tej pory!

    Drugi kotek to również kotka, ale wszystko mamy już zaplanowane: szczepienia, czipowanie i sterylizację! Nie mogę się doczekać, aż ta adopcyjna siostra do nas trafi, moja mała Ova na pewno będzie się mniej nudzić.

    Dziękuję Pani. :)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak przy okazji, jeśli adoptujecie drugiego kotka, nie zapomnijcie o kastracji przed 5. miesiącem życia, jeśli nie chcecie skończyć z całą hodowlą małych diabełków.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Spokojnie, bez paniki! Ona wcale nie jest złośliwa – to typowa postawa kociaka, który chce się bawić. Robiąc „kraba” i wyginając grzbiet w łuk, po prostu zachęca cię do wspólnych szaleństw. Więc bawcie się, ale pamiętaj: nigdy nie używaj do tego rąk. Wykorzystuj tylko wędkę z piórkami albo inne zabawki – rzucaj jej myszki, piłeczki. Jeśli zdarzy się, że cię ugryzie, natychmiast przerywasz zabawę i przestajesz zwracać na nią uwagę. Mała szybko zrozumie zależność: gryzienie lub drapanie równa się koniec frajdy. To absolutnie nie jest przejaw agresji, to po prostu maluch, który chce się wyszaleć tak, jak robiłby to z innym kotem. Drugi kotek to byłoby idealne rozwiązanie! Będą mogli szaleć do woli i razem dorastać. Kociaki tak naprawdę uspokajają się dopiero jako dorosłe koty, w okolicach pierwszego roku życia. Pamiętaj jednak, żeby nigdy nie bić kota. Jeśli naprawdę cię ugryzie, możesz ją lekko pacnąć palcem w czubek główki i głośno powiedzieć „NIE”. Kocia mama tak właśnie strofuje maluchy – daje im lekkiego klapsa łapką w głowę, żeby pokazać, że przesadziły i nie wolno iść ani kroku dalej. We dwójkę będą mieli niesamowitą frajdę. Czy to ich wyciszy? Raczej nie, ale przynajmniej tobie dadzą spokój! 😁
    Przetłumaczony francuski
  • 13 komentarzy na temat 13

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post