Mój kot je za dużo nornic...
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dziękuję za Wasze odpowiedzi, bardzo mnie uspokoiły.
Cindy, nie wiedziałam, że odrobaczanie nie działa profilaktycznie. Myślałam, że środek działa przez 3 miesiące. W takim razie będę go odrobaczać częściej. Jeśli chodzi o pasożyty zewnętrzne, to jest zabezpieczany co 4 tygodnie.
Howtocat, nie wiedziałam tego o tuńczyku! On wręcz szaleje, kiedy otwieram puszkę, więc dawałam mu sosik i kilka kawałków. Tak mniej więcej 3 razy w miesiącu. O szynce też nie miałam pojęcia, a myślałam, że dobrze robię...
W każdym razie wielkie dzięki za Waszą pomoc :-) .
Dzień dobry,
Twój kot po prostu realizuje swój naturalny instynkt łowcy. Ponieważ ostatnim etapem polowania jest zjedzenie zdobyczy, zachowanie Twojego kota jest moim zdaniem zupełnie normalne, a Twój ogród to dla niego pewnie prawdziwy raj.
Zjadanie myszy polnych może jednak faktycznie wiązać się z ryzykiem wystąpienia pasożytów wewnętrznych. Aby uniknąć problemów, warto odrobaczać go częściej (przynajmniej raz na 3 miesiące oraz zawsze wtedy, gdy podejrzewasz obecność robaków). Pamiętaj, że środki odrobaczające nie działają zapobiegawczo – one jedynie usuwają pasożyty, które już są w organizmie, ale nie chronią przed nowymi na przyszłość. W praktyce oznacza to, że kot odrobaczony jednego dnia może ponownie „złapać” pasożyty już kilka dni później.
Obserwuj swojego pupila: dopóki ma apetyt i chętnie poluje, nie ma powodów do zmartwień. Przy takim trybie życia pamiętaj też, żeby raz w miesiącu zabezpieczać go przeciwko pasożytom zewnętrznym (pchłom i kleszczom).
Mam nadzieję, że moja odpowiedź będzie pomocna,
Cindy
2 komentarzy na temat 2