Dzień dobry,
Przeczytałam/em kilka wątków na forum w związku z moim problemem, ale nie znalazłam/em odpowiedzi,
Oto mój problem:
W sobotę adoptowałam/em małego kociaka w wieku 2,5 miesiąca (Gaston), mam już kotkę o imieniu Paprika, która ma 7 miesięcy (mam ją od 3. miesiąca życia),
Zgodnie z radami ze schroniska odpowiednio wcześniej przygotowałam/em 2 oddzielne przestrzenie z kuwetą, miską na wodę i suchą karmą, kupiłam/em nawet Feliway i spray „uspokajający",
W sobotę przedstawiłam/em je sobie nawzajem. Gaston to bardzo towarzyski kociak, przyzwyczajony do psów i kotów, cały czas chce się bawić, ale kiedy Paprika go zobaczyła, zaczęła warczeć i pluć. Rozdzieliłam/em je więc w dwóch osobnych pokojach i każdego dnia daję Paprice do powąchania pluszowego misia Gastona, żeby przyzwyczaić ją do jego zapachu – ale za każdym razem, gdy go czuje, warczy i pluje...
Poza tym jej zachowanie wobec mnie całkowicie się zmieniło... jest zdystansowana, nie przychodzi już do mnie po pieszczoty, a kiedy próbuję się do niej zbliżyć, natychmiast warczy i pluje (pewnie dlatego, że czuje na mnie zapach intruza i karze mnie za to, że go przyprowadziłam/em) i prawie nie je suchej karmy (ale mokrą karme je)...
Próbuję jednocześnie nauczyć ją, żeby nie pluła ani na mnie, ani na kociaka, mówiąc stanowcze „nie