Moja kotka zdejmuje sobie opatrunek

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Słuchajcie, moja kotka była dzisiaj rano sterylizowana i odkąd wróciliśmy z nią do domu, cały czas się liże i próbuje zerwać opatrunek. Nie mamy kołnierza, a nie ma mowy o założeniu jej jakiegoś większego bandaża, bo mała ciągle się wierci i chowa po kątach. O tej porze kliniki weterynaryjne są już pozamykane, więc zupełnie nie wiem, co robić... proszę, pomóżcie mi!!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

18 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Uspokoiła się, więc udało mi się założyć jej skarpetkę i myślę, że wytrzyma do jutra, jeśli będzie grzeczna.. ;)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie ma za co! Jeśli jednak uda jej się zdjąć tę skarpetkę, to nie będzie innego wyjścia, jak tylko założyć jej kołnierz albo wrócić do weterynarza, żeby poprawił opatrunek. Zresztą zazwyczaj robią to za darmo, bo to wchodzi w koszty operacji.

    Z drugiej strony niektóre koty w ogóle nie ruszają szwów. Nawet jeśli zdejmie opatrunek, to może wcale nie będzie przy nich grzebać, ale wiadomo – lepiej mieć coś na wierzchu dla świętego spokoju.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobra, spróbuję tego od razu, dzięki wielkie :)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie, to nic poważnego, dopóki skarpetka jest czysta. Właśnie jeśli wyrwała kawałek, to przynajmniej blizna będzie mogła oddychać przez skarpetkę :).

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jasne :) Ale czy to nic nie szkodzi, jeśli skarpetka dotyka trochę szwów? Właśnie wyrwała sobie kawałek jednego...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Co do skarpetki, to oczywiście wybierz taką nie za ciasną, odetnij czubek i hop, naciągnij ją :)

    Tylko uważaj przy zakładaniu na opatrunek, żeby nie zrobiła się na nim żadna fałda.

    Normalnie powinno to trzymać – u mojej Kiary w każdym razie świetnie się sprawdziło i wolała skarpetkę tysiąc razy bardziej niż kołnierz!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Spróbuję sposobu ze skarpetą! :) Jestem sam w domu i nie mam jak pojechać do kliniki... Dzięki!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, albo idź do kliniki dyżurnej, żeby poprawili opatrunek, który już się nie trzyma, albo żeby założyć mu kołnierz, albo zrób tak jak ja: ucięłam dużą, czystą wełnianą skarpetę i założyłam mu ją wokół brzuszka – to rozwiązanie sprawdziło się całkiem nieźle :) w każdym razie to lepsze niż kołnierz!

    Oto jak to wygląda:

    Przetłumaczony francuski
  • 18 komentarzy na temat 18

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post