Popęd seksualny u wykastrowanych kotów?

Alexeline
Alexeline Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim! Chciałabym opisać Wam mój problem. Mam dwa wykastrowane kocury: Romeo, który za dwa miesiące skończy 4 lata i Titou, który za miesiąc będzie miał 3 lata. Od około dwóch tygodni Romeo wskakuje na Titou, jakby chciał go pokryć. Titou całkowicie mu ulega, ale wydaje przy tym takie miauczenie, jakby go coś bolało albo jakby się bał – trudno mi to jednoznacznie ocenić, ale ewidentnie widać, że nie jest zadowolony. Oczywiście nie pozwalam Romeo na to i od razu reaguję.

Oba koty zostały wykastrowane w młodym wieku, więc nie jest to raczej kwestia starych nawyków. Od początku roku zauważyłam też między nimi trochę więcej spięć i fukania, ale mimo to nadal często razem śpią i nawzajem się wylizują.

Czy wiecie, skąd może brać się takie zachowanie i przede wszystkim, co mogę zrobić, żeby sytuacja się uspokoiła?

Z góry dziękuję za wszystkie informacje i rady!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

16 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Alexeline
    Alexeline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Został wykastrowany w wieku 3 miesięcy, czyli bardzo wcześnie. Moja weterynarz była nawet zdziwiona, że inny weterynarz podjął się tego u tak młodego malucha. Trafił pod opiekę fundacji, gdy miał około 2,5 miesiąca i siedział zamknięty w klatce dla królika niemal do 5. miesiąca życia. Dopiero 10 dni przed tym, jak go adoptowałam, jedna pani z domu tymczasowego wzięła go do siebie, bo pękło jej serce na jego widok. Cały czas był zamknięty w tej małej klatce. Więc nie sądzę, żeby miał wcześniej jakiekolwiek życie seksualne.

    Nie, nie krzyczę na niego, mam po prostu bardziej stanowczy ton niż wtedy, gdy się przytulamy, lol.

    Jeśli to są kapsułki, to czarno to widzę. Nigdy nie udało mi się podać mu żadnych leków, nawet rozgniecionych w tuńczyku, żeby porządnie ukryć smak i zapach. Nawet jak połknie, to zaraz ucieka i wypluwa wszystko na zewnątrz albo pod kanapę...

    Mimo wszystko sprawdzę to, może przy odrobinie szczęścia przejdzie. W każdym razie dzięki wielkie za wasze rady.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Mike64 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ups... to nie jest mój wieczór... Zylkene w kapsułkach... krople Bacha w kropelkach 🤣🤣

    Przetłumaczony francuski
    M
    Mike64 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Przepraszam, źle doczytałam Twoją odpowiedź i zrozumiałam, że Romeo został wykastrowany zaledwie 3 miesiące temu, a nie w wieku 3 miesięcy.....😡😡😡

    W takim razie faktycznie można uznać, że te nowe zapachy, które Titou przynosi od sąsiadów, mają na to wpływ..... ale leczenie pozostaje takie samo, można też spróbować kropli Bacha Rescue.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Mike64 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Prawie 4 lata to już całkiem sporo jak na kocie sprawy... dojrzałość płciową koty osiągają przecież zazwyczaj między 6. a 8. miesiącem życia! ! 😀😀😀 Można je kastrować już od szóstego miesiąca życia, więc Twój kiciuś był wykastrowany dość późno.

    Skoro wspominasz o fundacji, można przypuszczać, że miał już wcześniej jakieś życie seksualne i na pewno został mu ten nawyk chęci rozmnażania się... nawet jeśli nie może już mieć małych. W dodatku mamy teraz pełnię okresu godowego, więc na pewno wyczuwa zapachy kotek, a nowe zapachy od sąsiadów też mogą go faktycznie rozpraszać.

    Nie pozwalaj mu „ujeżdżać” Titou, bądź bardzo stanowcza i nie wahaj się go na chwilę odizolować... w końcu załapie, o co chodzi – oczywiście wszystko to bez krzyczenia na niego.

    Pomyśl też ewentualnie o Zylkene, możesz to kupić przez internet (np. na Zooplusie, Allegro itp.). To są kapsułki, które po prostu otwierasz i mieszasz proszek z jego karmą.

    Przetłumaczony francuski
    Alexeline
    Alexeline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za wasze rady. Roméo został wykastrowany, gdy miał zaledwie 3 miesiące – nawet nie wiedziałam, że robi się to tak wcześnie. Ale prezeska fundacji, w której go odłowiono, uznała, że jest tak agresywny, że chcieli go w ten sposób „wyciszyć”, jak mi to ujęła. Mój biedny maluch był po prostu przerażony, ale przez to nie sądzę, żeby kiedykolwiek zdążył mieć coś wspólnego z jakąś kotką. Podłączyłam dyfuzor Feliway i jak tylko przyłapiemy go na tym, że próbuje to robić, od razu go powstrzymujemy. Trudno mi zrozumieć, dlaczego Titou się nie broni, chociaż jak się bawią albo nawet jak trochę „wojują”, to zazwyczaj Roméo odpuszcza pierwszy. Jednak od stycznia mamy nowych sąsiadów (dom dwurodzinny) i każda najmniejsza zmiana stresuje Roméo, bo on bardzo boi się ludzi. Z kolei Titou miał w zwyczaju chodzić na pieszczoty i drzemki do poprzedniej sąsiadki i robi to samo u nowych, którzy go miło przyjęli. Tak sobie myślę, że może to ich zapach go drażni. Nie było żadnych innych zmian. Widzę, że mój biedny Titou w ogóle nie jest zadowolony z tej sytuacji. Zazwyczaj ich rozdzielam, potem przez kilka minut mierzą się wzrokiem, Titou się kładzie, a Roméo siedzi z ogonem owiniętym wokół siebie, kładzie uszy po sobie i wygląda na bardzo niezadowolonego. Potem im przechodzi i albo idą spać, albo jeden z nich idzie na dwór, ale w takich momentach nie zasypiają już wtuleni w siebie. A przecież jak się zwyczajnie droczą, to zawsze kończy się na przytulaniu.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Mike64 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Trudno powiedzieć, co wywołuje to nagłe zachowanie... zwłaszcza jeśli Państwa koty są wykastrowane od dłuższego czasu... Moim zdaniem to pewnie echa dawnych popędów płciowych, choć kocur nie ma już hormonów, jeśli kastracja była dawno temu. Z drugiej strony, jeśli przejawiał takie zachowania za młodu, mogły mu zostać pewne nawyki.

    Myślę też, że może tu chodzić o ustalanie dominacji. Sama mam dwa wykastrowane koty i u mnie też czasem dochodzi do bójek – wyglądają, jakby sprawdzały, który jest silniejszy 😀

    Najlepiej przerwać to zachowanie, gdy tylko się zacznie – proszę klasnąć w dłonie i głośno powiedzieć NIE, a w razie potrzeby można go na chwilę odizolować w innym pokoju.

    Na koniec można też wypróbować Feliway lub Zylkene w tabletkach, żeby trochę odstresować całe towarzystwo.

    Przetłumaczony francuski
  • 16 komentarzy na temat 16

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post