Potrzebuję pomocy: Moja kotka gryzie sobie sutki?

V
Vic123vic Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Od kilku dni zauważyłam, że sutki mojej rocznej kotki są bardziej czerwone niż zwykle, krwawią tak, jakby zostały pogryzione. Najpierw myślałam, że jakiś mały kotek ją ssie, biorąc ją za mamę, ale dzisiaj po powrocie z pracy zobaczyłam, że uporczywie się tam liże. To się pogarsza i to nie tylko na samych sutkach... Zostawiam wam zdjęcia...

Moja kotka jest wysterylizowana, zaszczepiona i ma czipa. Odrobaczałam ją i stosowałam preparat na pchły 3 miesiące temu.

Oczywiście umówię się do weterynarza, jeśli to coś poważnego, ale jako studentka nie chcę iść na marne, wiedząc, że lekarz i tak skasuje mnie około 300 zł, nawet jeśli to po prostu „nic groźnego”..

Chciałabym poznać wasze opinie, czy waszym kotom też się to zdarzyło?

Potrzebuję pomocy: Moja kotka gryzie sobie sutki?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

3 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Patrząc na zdjęcia, myślę, że faktycznie tylko wizyta u weterynarza pozwoli wyjaśnić tę zagadkę. U kotów występuje wiele różnych schorzeń skóry – często nie są one groźne, ale mimo wszystko wymagają leczenia. To, że kotka jest wysterylizowana, to bardzo dobra wiadomość i myślę, że ryzyko raka sutka jest w tym przypadku mało prawdopodobne.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Mariaa Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Przepraszam za błędy na początku. Coś ją musi męczyć, na pewno coś jest na rzeczy. Nie wiem, może to alergia albo jakaś choroba? Zmienialiście jej może posłanie? To może być to, albo po prostu suche powietrze – tak tylko głośno myślę, to tylko takie moje domysły. Moja poprzednia wysterylizowana kotka nigdy tak nie miała. Mam nadzieję, że uda Wam się szybko znaleźć przyczynę problemu.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Mariaa Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    DOBRY WIECZÓR

    Jeśli ona się tak zachowuje, to na pewno coś jest nie tak i pewnie ją to swędzi albo coś jej dolega.

    Dlaczego 300 zł za wizytę? Przecież konsultacja kosztuje około 150 zł, a maść to zależy, ale powiedziałabym, że jakieś 65 zł, więc skąd taka kwota?

    MOŻESZ do niego zadzwonić i zapytać o radę – to nic nie kosztuje. Weterynarz powie Ci wtedy, czy musisz przyjechać do gabinetu. Jeśli jej nie przejdzie, to trzeba będzie się tam wybrać, zwłaszcza jeśli w jej otoczeniu nic się nie zmieniło.

    Dobrze, że jest wysterylizowana, to pozwala uniknąć niektórych chorób.

    Powodzenia, mam nadzieję, że jej przejdzie.

    Przetłumaczony francuski
  • 3 komentarzy na temat 3

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post