Słaba i osowiała po bójce
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Z radością daję znać, że Apple czuje się świetnie! Dzisiaj rano wstała w doskonałej formie i zajęła się swoimi porannymi sprawami, jak gdyby nigdy nic. Ani śladu zmęczenia! Czuje się po prostu rewelacyjnie!
Zapada wieczór i panienka czuje się już znacznie lepiej! Nie jest już taka „przymulona”, normalnie je, pije i mruczy. Śpi tylko więcej niż zwykle, ale nie wygląda już, jakby była pod wpływem narkozy. Wygląda na to, że moje obawy były bezpodstawne :D
Decyzja należy do Ciebie, bo tylko wizyta u weterynarza da Ci pewność.
Daj znać, co i jak!
Miłego popołudnia!
Lol, uśmiejesz się... Miałam przed chwilą to samo z córką, zupełnie nie mogłyśmy się dogadać 🥷
Ups, to nie temat na dzisiaj 🤪
No a co z Twoim kotem, idziesz do weterynarza?
No dobra, to nie szczur, te małe ranki do tego nie pasują. Wizytę u weterynarza mam dopiero jutro, więc do tego czasu musimy po prostu poczekać. Mała normalnie je, mruczy i marudzi, jak się ją za bardzo dotyka (czyli u niej norma), ale wymacaliśmy ją dokładnie z każdej strony i poza głową nie ma nigdzie indziej żadnych ran.
Lol, ja tam nie idę, jest już za późno, ale tobie by się przydało, żeby ci to oczy na miejsce naprostowało lol 😳 ach, znowu się z tobą droczę
Ups, sorki, masz rację, źle przeczytałam, jeszcze nie ucięłam sobie drzemki 😝