Środek owadobójczy
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć,
Możecie też użyć elektrycznych łapek, żeby ubić to paskudztwo. Ale trzeba dobrze celować, niczym jakiś mistrz tenisa...
Kupuję w aptece opaski przeciw komarom, które nosi się na nadgarstku albo kostce. Są na bazie olejków eterycznych i sprzedają je z dwoma wkładami zapasowymi – są naprawdę mega skuteczne.
(Dowiedziałam się o nich, kiedy byłam w Amazonii pracować przy zwierzętach. Głównym wymogiem było wtedy: zero chemicznych środków na komary).
Produkty, których używacie, są super niebezpieczne dla każdego z osobna, a także dla całej naszej planety.
Już dawno powinny zostać zakazane, skoro od lat powszechnie wiadomo, jak bardzo są szkodliwe!!
Wielkie dzięki za wszystkie Wasze odpowiedzi. Na ten moment nie ma żadnych objawów i zachowuje się tak jak zwykle, ale będę go dalej obserwować.
SĄ takie urządzenia owadobójcze bez żadnej chemii, które włącza się do kontaktu. To po prostu światło, które je przyciąga, a potem one giną (chyba są spalane przez wysoką temperaturę, ale nie jestem tego pewien na sto procent).
Istnieją też inne sposoby, ale najlepiej po prostu założyć moskitiery w oknach – to najskuteczniejsza metoda i wtedy żaden owad nie ma prawa wlecieć do środka.
Dzień dobry,
Nawet jeśli Pana/Pani kot się tego nawdychał, ilość prawdopodobnie nie była zbyt duża. Proszę go uważnie obserwować, wymienić wodę i karmę, jeśli znajdują się w tym samym pomieszczeniu, oraz dokładnie umyć ręce, aby pupil nie zlizał dodatkowo preparatu z Pana/Pani skóry. Jeśli w ciągu najbliższych dni u kota nie wystąpią żadne objawy, nie ma powodów do niepokoju.
Zamiast sprayu w aerozolu lepiej stosować preparaty przeciw owadom wkładane do kontaktu – są one mniej toksyczne niż spray. Należy jednak pamiętać, że zawarte w nich substancje czynne są zawsze w pewnym stopniu szkodliwe, zarówno dla zwierząt, jak i dla nas.
Mam nadzieję, że te informacje Pana/Panią uspokoiły,
Cyanne - studentka weterynarii
To tak samo szkodliwe dla Twojego kota, jak i dla Ciebie!
Normalnie powinno się spryskać pokój, zostawić go zamknięty na 10 minut, a potem porządnie wywietrzyć, zanim się do niego wróci, ale no cóż... ja sam, jak tylko usłyszę komara, to od razu go gazuję!
Myślę, że trzeba przede wszystkim uważać, żeby nie pryskać w pomieszczeniu, w którym jest jedzenie, woda czy nawet zabawki, jeśli nie są niczym przykryte, bo ten środek osiada na wszystkim.
Nie martw się, to że kot od czasu do czasu trochę tym pooddycha, to nie koniec świata, a zresztą koty i tak nienawidzą tego dźwięku „psik-psik”.
9 komentarzy na temat 9