Sterylizacja kotki – brak kołnierza i ubranka

L
Likek88 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Moja roczna kotka miała wczoraj rano zabieg sterylizacji. Sama operacja przebiegła bardzo dobrze, ale kiedy ją odbierałam, powiedziano mi, że nie udało im się założyć jej ubranka (body), bo była wobec nich zbyt dzika. Kazali mi spróbować na spokojnie w domu. Na wszelki wypadek wzięłam też kołnierz.

Po powrocie do domu – nie ma szans, nie dało rady założyć ani ubranka, ani kołnierza. Prychała na mnie, gryzła i wyraźnie dała mi do zrozumienia, że to niemożliwe. Wróciłam do weterynarza... tam kilka osób próbowało jej założyć ten kołnierz, wróciłam do domu i puff – po 20 minutach kołnierz leżał na ziemi...

Od wczoraj moja kotka od czasu do czasu liże sobie ranę, ale nie jakoś obsesyjnie, po prostu przy okazji codziennej toalety. Weterynarz powiedziała mi dzisiaj, żeby zostawić to tak na weekend i mieć nadzieję, że szwy się nie rozejdą...

Dzisiaj jest bardzo skora do zabawy, biega i skacze w każdą stronę. Próbowałam jeszcze raz z tym kołnierzem, ale nie naciskałam.

Dosyć mocno się martwię tym, że się liże i że jest taka pobudzona po takim zabiegu (mówili mi, że pewnie będzie otumaniona po narkozie, a jest wręcz przeciwnie – jest w świetnej formie). Chciałabym wiedzieć, co zrobić, jeśli rana by się otworzyła, bo niekoniecznie będę miała możliwość pojechać jutro do weterynarza na dyżur ostry.

Czy ktoś z Was miał już taki przypadek, że kotka lizała ranę tylko sporadycznie i nic się nie stało? Czy ślina w jakimś stopniu nie pomaga przypadkiem w gojeniu? W każdym razie na razie staram się sprawdzać co 2 godziny, czy wszystko jest w porządku, ale boję się nocy i nadchodzącego tygodnia w pracy...

Dzięki za Wasze opinie i doświadczenia! :)

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • L
    Likek88 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Kirikiri,

    dzięki za wiadomość, to mnie już trochę uspokoiło.

    Zastanawiam się, czy jeśli ona wyrwie sobie szwy, to mocno krwawi? Pani weterynarz powiedziała mi, że nie, bo jest kilka warstw, ale skoro Tobie się to przytrafiło... :) Boję się, czy jeśli nie zareaguję od razu w ciągu dnia, to może dojść do jakiegoś krwotoku albo czegoś w tym stylu...

    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wrzucam Wam zdjęcie:

    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór, Po operacji mój kotek nie miał ani ubranka pooperacyjnego, ani kołnierza. Mała bardzo się lizała i po trzech dniach udało jej się wyciągnąć część szwów. Rana nie wyglądała najlepiej (mogę wrzucić zdjęcie, jeśli chcecie), więc 5 dni po zabiegu wróciłam do weterynarza. Założyli jej na ranę zszywki i ubranko. Ten kaftanik bardzo jej przeszkadzał, była po nim zupełnie osowiała. W skrócie: nie martwcie się, dopóki szwy trzymają. Jeśli kicia je wyciągnie, wyślijcie zdjęcie swojemu weterynarzowi, żeby ocenił, co z tym dalej robić. Z kolei przez to lizanie może pojawić się taka gula (całkowicie niegroźna)! To tyle.
    Przetłumaczony francuski
  • 13 komentarzy na temat 13

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post