Dlaczego moja kotka przenosi swoje kocięta?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Ona chce „pomóc” swoim kociakom usamodzielnić się, więc odsuwa je od siebie, żeby same do niej wracały, nawet jeśli czasem to się nie udaje.
Dobry wieczór, moja kotka Plume okociła się dwa tygodnie temu, ale dzisiaj wyniosła maluchy na zewnątrz i nie mogę ich teraz znaleźć.
Jak to możliwe? Przecież miały ciepło, karton i kocyk 😥
Elody
No właśnie, to nie jest tylko ich problem – schroniska pękają w szwach, bezdomnych kotów jest coraz więcej, a ogłoszeń typu „miot kociąt znaleziony w kartonie” jest na pęczki...
Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, co powinni wiedzieć, jakie jest ryzyko, zupełnie się na tym nie znają i są totalnie nieodpowiedzialni...
Posty typu „matka nie zajmuje się małymi”, „kotka zjadła kocięta”, „zdeformowane kociaki”, „kotka padła podczas porodu” i tak dalej, i tym podobne...
A wszystko to z powodów w stylu „chcę, żeby moja kotka zaznała uroków macierzyństwa”, „chcę przeżyć tę przygodę z moim kotem”, „kocięta są takie słodkie” albo „dużo zapłaciłem za mojego kota, więc dopuszczę go raz, żeby mi się koszty zwróciły”.
Więc tak, kastrujcie swoje koty, bo to nie dotyczy tylko was...
Kotka, która ma krwotok, podczas gdy jej właściciel wrzuca posta „po porodzie kotka krwawi z dróg rodnych, czy to normalne???”, na pewno przyznałaby mi rację...
PS: Wszystkie wspomniane tematy postów zostały znalezione na portalu Wamiz
A tak przy okazji, dlaczego nie wysterylizowałaś swojej kotki? Zobacz, skoro nie radzisz sobie z miotem, to narażasz kocięta. No nic, w każdym razie pamiętaj, żeby ją wysterylizować za jakiś czas.
Jestem oburzona tymi wszystkimi ludźmi, którzy tak pouczają innych na tego typu forach!!
„zobacz, jak nie radzisz sobie z miotem...”
ale nie martwcie się, to nie ona ma ogarniać ten miot, tylko jej kotka!!!!
a jeśli nie wysterylizowała swojej kotki, to jest to WYŁĄCZNIE jej sprawa!!
No kurczę, mam już naprawdę dość tych wszystkich osób, które za każdym razem robią wyrzuty za brak sterylizacji kotek.
Dajcie ludziom święty spokój raz na zawsze i pozwólcie mieć kocięta tym, którzy ich chcą!!
Czy my wcinamy się w wasze życie?