Dlaczego moja kotka przenosi swoje kocięta?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Od dzisiejszego wieczoru moja kicia „Cachou” bierze swoje maluchy w pyszczek i przenosi je tak, jakby szukała innego miejsca, ale ostatecznie zawsze wraca z nimi do tego przytulnego kartonu, który jej przygotowałam. Czy to normalne? Powinnam się martwić? Czy to może moja wina, bo zdarzało mi się przestawiać karton razem z nią do mojej sypialni, kiedy miałam wrażenie, że tego właśnie chce po tym, jak długo miauczała? Sama nie wiem, co o tym myśleć, proszę, poradźcie coś.

Mam nadzieję, że do usłyszenia niebawem!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

114 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    DELLYS ma świętą rację, nie ma co ufać otoczeniu, trzeba uważać na obietnice – to, że to ktoś z bliskich, wcale nie oznacza, że nie ma ryzyka porzucenia zwierzaka.

    Wakacje szkolne to kiepski czas... Najwięcej porzuconych kociaków widuje się właśnie po wrześniu.

    Kotek musi być obowiązkowo oznakowany (zaczipowany), to wymóg prawny już od stycznia 2012 roku.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zamykaj szafę, ale nie zostawiaj ich w środku, bo inaczej dojdzie do jakiegoś nieszczęścia.

    A co do tego, że to osoby z Twojego otoczenia – przede wszystkim nie ufaj im tak ślepo.

    Siedzę w internecie już od dłuższego czasu i takich przykładów jak Twój widziałam na pęczki.

    Niby chętni są, ale kiedy przychodzi moment odbioru kociaka: nagle nie ma nikogo!

    Tym bardziej że Twoje maluchy będą gotowe do adopcji w samym środku wakacji..........

    Przetłumaczony francuski
    J
    Julie58 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To normalne, może po prostu chce być blisko ciebie... Tak jak już inni pisali...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Kociaki trafią do osób z mojego otoczenia. Próbowałam dziś rano delikatnie wyciągnąć je z szafy, mówiąc łagodnie do kotki, ale nic z tego – ledwo pierwszy maluch wylądował w kartonie, ona zaraz po niego przyszła i z powrotem zaniosła go na górę! No cóż, na razie obserwujemy i staramy się to jakoś zabezpieczyć, czekając, aż sama zauważy, że małe zaczynają się za bardzo wiercić i sama je przeniesie. Pozwólmy działać jej instynktowi.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Maelys, na Twoim miejscu podpisałabym umowę rezerwacyjną i poprosiła o zadatek, powiedzmy około 200 zł. Jeśli tego nie zrobisz, ryzykujesz, że zostaniesz z kociakami na głowie.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobra, teraz już rozumiem sytuację.

    Jeśli kotka ci ufa, możesz je spokojnie przenieść.

    Mów do niej łagodnie i przenoś maluchy powoli, bez żadnych gwałtownych ruchów.

    Naprawdę musisz to zrobić ty, bo jeśli kotka sama zacznie je przenosić, to przy skakaniu może niechcący zabić kociaka.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Nie, urodziła pięć kociąt, z czego jedno niestety urodziło się martwe. Została czwórka, która miewa się świetnie i każde z nich znalazło już nowego właściciela. Bałam się, że będzie ciężko, ale ostatecznie wszystko dobrze poszło.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Urodziło jej się sześć kociaków, zgadza się? Mam nadzieję, że nie będziesz mieć większych trudności ze znalezieniem im nowych domów.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie wysterylizowałam mojej kici, bo przygarnęłam ją z dworu zaledwie kilka miesięcy temu i bardzo szybko dostała ruję, a potem zdecydowałam, że nie chcę robić kastracji aborcyjnej. Weterynarz powiedział mi, żebym poczekała półtora miesiąca i wtedy ją wysterylizowała, co na pewno zrobię. To prawda, jestem nowicjuszką, jeśli chodzi o odchowanie miotu, ale jak to mówią – na wszystko musi być ten pierwszy raz :-). Poza tym nie chcę stresować mojej kotki. Doskonale zdaję sobie sprawę, że maluchy mogą spaść i zrobić sobie krzywdę, ale boję się je sama przenosić w inne miejsce. Zabezpieczyłam jednak to miejsce, w którym teraz są, żeby nie wypadły. No ale właśnie, na jak długo to wystarczy...??
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Maluchy nie mogą być nigdzie wysoko, bo jeśli spadną, to zginą!

    A tak przy okazji, dlaczego nie wysterylizowałaś swojej kotki? Zobacz, nie bardzo wiesz, jak ogarnąć miot, i przez to niepotrzebnie narażasz kociaki.

    No nic, w każdym razie pamiętaj, żeby za jakiś czas koniecznie ją wysterylizować.

    Przetłumaczony francuski
  • 110 komentarzy na temat 114

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post