Dlaczego moja kotka przenosi swoje kocięta?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Od dzisiejszego wieczoru moja kicia „Cachou” bierze swoje maluchy w pyszczek i przenosi je tak, jakby szukała innego miejsca, ale ostatecznie zawsze wraca z nimi do tego przytulnego kartonu, który jej przygotowałam. Czy to normalne? Powinnam się martwić? Czy to może moja wina, bo zdarzało mi się przestawiać karton razem z nią do mojej sypialni, kiedy miałam wrażenie, że tego właśnie chce po tym, jak długo miauczała? Sama nie wiem, co o tym myśleć, proszę, poradźcie coś.

Mam nadzieję, że do usłyszenia niebawem!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

114 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Czyli jeśli dobrze wszystko rozumiem, jesteś opiekunką i hodowczynią, zgadza się?
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    ???

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A to ci dopiero, Maelys!

    No, to nie to samo, ale mimo wszystko całkiem blisko.

    Tak, jestem hodowczynią, ale według mnie bycie hodowcą to PRZEDE WSZYSTKIM NIE zawód, a pasja, nawet jeśli niektórzy (rzadko i całe szczęście) żyją ze sprzedaży swoich kociąt.

    Jak ogromna większość hodowców, mam pracę, która WŁAŚNIE pozwala mi zarobić na życie i dobrą opiekę nad moimi kotami, więc to NIE moje koty mnie utrzymują.

    Bardzo mi zależy, żeby to zostało powiedziane i jasno zrozumiane.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    O, no cześć kolego po fachu! ;-)

    Pozwalam sobie tak do Ciebie pisać, bo sama pracuję jako opiekunka medyczna.

    Obserwowałam Twoje wpisy i z tego, co pisała Sevv, myślałam, że siedzisz w branży zwierzęcej.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nasze rozmowy się rozjeżdżają, to irytujące. Jak wysyłam wam wiadomość, to dostaję wasze sprzed 3 minut??!!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, widziałam białe plamki na brzuszku i na opuszkach łap.

    Nie ma problemu, chętnie odpowiem: pracuję jako opiekunka osób starszych.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No i jak, widziałaś te białe plamki?

    Dellys, mogę cię spytać, czym zajmujesz się zawodowo? Oczywiście o ile to nie jest zbyt niedyskretne pytanie.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A, okej, dzięki Sevv, spróbuję Photofiltre. A tak poza tym, to racja, czytałam, że maluchy nie powinny wychodzić na dwór, zresztą u mnie i tak nie mają jak, dopóki nie podrosną, bo mieszkam w bloku. Są przeurocze, no nie?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No, 340 gramów brzmi w porządku (widocznie wcześniej nie widziałem właściwego zdjęcia).

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Bingo Sevv, też miałem mu właśnie polecić Photofiltre :)

    Przetłumaczony francuski
  • 30 komentarzy na temat 114

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post