Dlaczego moja kotka przenosi swoje kocięta?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dobrze by było, żeby kicia została wysterylizowana, zanim pojedziesz na wakacje.
Ile będą miały kociaki, kiedy będziesz na wakacjach?
No to musisz znaleźć jakieś rozwiązanie, bo jeśli ją wypuścisz, to może nie trafić z powrotem do domu (no bo przecież będzie na zupełnie obcym terenie).
Ile one mają dokładnie dni?
Zaczynają chcieć odkrywać „świat” około 3. tygodnia życia.
No tak, to leci szybko, bardzo szybko!
O rany, to przecież dom wakacyjny, w środku lata zostawiamy wszystko otwarte, bo inaczej można paść z upału!
Kot zawsze znajdzie drogę do domu, nie?
No i stało się, otworzyły już oczy! Na razie nie są jeszcze niebieskie, tylko raczej takie czarne.
Kiedy zaczną wychodzić, żeby odkrywać okolicę i wszędzie brykać??
30 minut drogi to naprawdę nic takiego.
Nie masz się więc czym martwić.
Na Twoim miejscu nie wypuszczałabym jej na zewnątrz – po pierwsze dlatego, że może nie być jeszcze wysterylizowana, a po drugie to dość krótki wyjazd, więc spokojnie może zostać w domu.
I wierz mi, jej maluch będzie już wtedy całkiem duży (dla niej, nie dla Ciebie) i jeśli poczuje chęć, żeby wyjść, mogłaby zupełnie przestać się nim zajmować.
Daj im jeszcze trochę podrosnąć, a Twój wybór na pewno z czasem się wyklaruje :)
I zobaczysz, jak już w pełni otworzą oczka – to będzie czysta magia.
No dobra, w każdym razie droga nie jest długa (30 min), ale czy przez zmianę domu i otoczenia nie zgubi się, jak wyjdzie na zewnątrz? Tutaj trochę spaceruje w ciągu dnia, ale zawsze wraca.
Tak sobie myślę, że skoro będzie miała przy sobie malucha, to będzie się trzymać blisko domu.
Gdybym tylko w nim jednym się zadurzyła, to i tak byłby to wybór niemal niemożliwy, no tak!!!! ;-(
Tygryska jest prześliczna, uwielbiam ten jej pyszczek, Skarpetka jest przesłodka z tymi swoimi dwoma białymi końcówkami łapek, a Lukrecja jest po prostu do schrupania! Grr