Dlaczego moja kotka przenosi swoje kocięta?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Od dzisiejszego wieczoru moja kicia „Cachou” bierze swoje maluchy w pyszczek i przenosi je tak, jakby szukała innego miejsca, ale ostatecznie zawsze wraca z nimi do tego przytulnego kartonu, który jej przygotowałam. Czy to normalne? Powinnam się martwić? Czy to może moja wina, bo zdarzało mi się przestawiać karton razem z nią do mojej sypialni, kiedy miałam wrażenie, że tego właśnie chce po tym, jak długo miauczała? Sama nie wiem, co o tym myśleć, proszę, poradźcie coś.

Mam nadzieję, że do usłyszenia niebawem!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

114 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie, to nie jest żaden mit, ale jest na to jeden radykalny sposób, żeby uniknąć tego problemu: najlepiej wykastrować go w wieku około 5-6 miesięcy.

    Wiesz, nawet niesterylizowana samiczka może w trakcie rui (które bywają naprawdę częste), tak samo jak samiec, znaczyć teren i sikać wszędzie, gdzie popadnie, więc ją też koniecznie trzeba wysterylizować.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Ok, czyli to mit, że samiec sika wszędzie?
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No cóż, tutaj naprawdę trudno coś doradzić.

    Dopiero jak podrosną, zobaczysz, jakie mają charaktery.

    Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale z mojego własnego doświadczenia – czy to z dachowcami, czy z rasowcami (różnych ras) – jedna rzecz jest stała: kocury są większymi pieszczochami.

    W skrócie: kotki to większe rozrabiaki i są bystrzejsze, a kocury są bardziej miziaste i spokojniejsze.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Powiedz mi, co byś mi doradził? Chcemy zostawić sobie jednego z maluchów, ale wybór jest po prostu straszny!! Czy charakter chłopca i dziewczynki faktycznie tak bardzo się od siebie różni?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dokładnie Dellys, to moja kicia. W sumie poza tą małą pręguską pozostałe trzy są takie jak Cachou!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To znaczy, że przynajmniej jeden z rodziców musi mieć białe umaszczenie.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, spróbuję za jakiś czas, jak kicia będzie już zupełnie wyluzowana. Prawie wszystkie mają białą plamkę na brzuszku, a jedna ma wyraźnie białe końcówki tylnych łapek.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mógłbyś zrobić im zdjęcia każdemu z osobna? Jedno od grzbietu, jedno od strony brzuszka i też tam, gdzie widzisz białe na tylnych łapkach, bo ja tam nic nie widzę.

    To dziwne, bo ja widzę 3 czarne, a ty piszesz o plamkach na brzuchu.

    Dłuższa sierść o niczym jeszcze nie świadczy.

    Zazwyczaj widać różnicę, gdy w jednym miocie są kocięta krótkowłose i długowłose.

    Kociaki krótkowłose wydają się ładniejsze, większe, ich sierść sterczy trochę jak u pompona i jest matowa, a te długowłose mają futerko przylegające i bardziej lśniące.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki Dellys!

    Ojej, jaka szkoda, te ich prążki były takie urocze; co do futerka, to mają gdzieniegdzie dłuższe białe włoski (tak jak mama) i plamki na brzuszkach, a jedna ma białe tylko paluszki u tylnych łapek – przesłodkie.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Sevv, tak, zgadzam się z Tobą co do rodowodu... po prostu fajnie było popatrzeć na podobieństwa. Jak oglądaliśmy zdjęcia tego yorka, to widzieliśmy w nim naszą, choć oczywiście wiadomo, że ona nie jest żadnej konkretnej rasy, a przynajmniej nie czystej.

    W każdym razie, nieważne jaka rasa czy sierść, i tak strasznie ją kochamy!

    Przetłumaczony francuski
  • 80 komentarzy na temat 114

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post