Drżenie i skurcze u kota
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry,
Adoptowałam 4-letniego kota, który wcześniej żył na ulicy. Ma on podobne objawy – skurcze w okolicach grzbietu, które potrafią trwać nawet godzinę, a potem kiciuś albo idzie do kuwety, albo zapada w głęboki sen. Czasami zdarzają mu się wymioty, więc skonsultowałam się z weterynarzem, ale nie znalazł on nic niepokojącego. Te wymioty nie wydają się być powiązane z tymi skurczami.
Kotek jest ogólnie w dobrej formie, ma apetyt, pije wodę, załatwia się normalnie i nie ma żadnych nieprawidłowości w wynikach badań krwi u weta. Czekam teraz na USG. Jedynie przy uciskaniu brzuszka przez weterynarza widać, że go boli, ale kiedy ja go dotykam, to nic mu nie jest. Ma po prostu ten brzuszek taki trochę napięty.
Kiedy ma te skurcze, leży sobie na brzuchu przy grzejniku z zamkniętymi oczami, ale jak tylko zacznę go głaskać, to od razu mruczy i po jakimś czasie zasypia.
Czasami przychodzi się do mnie przytulić i śpi wtulony we mnie z tymi skurczami, co sprawia mi ogromną przykrość... w końcu po dłuższym czasie udaje mu się zasnąć.
Zupełnie nie rozumiem, co to może być. Weterynarze często leczą tylko te najbardziej typowe choroby. Bardzo mi smutno na myśl, że mnóstwo innych kotów zmaga się z tym samym problemem i musi z tym po prostu żyć.
Jeśli macie jakieś pomysły lub wskazówki, będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.
Cześć!
Chciałam zapytać, czy ktoś z Was znalazł już odpowiedź? Bo moja 8-miesięczna kotka ma ten sam problem. Takie drobne skurcze i drżenia, kiedy odpoczywa, ale nie wtedy, gdy głęboko śpi. Tylko w fazie relaksu. W ogóle przy tym nie cierpi, ale martwię się, bo dzieje się to coraz częściej i jest coraz silniejsze. Czy ktoś wie, o co może chodzić?
Dzień dobry,
Mój 9-miesięczny kot ma takie same objawy (drżenia/skurcze przed zaśnięciem) od około miesiąca. Czy udało Wam się znaleźć jakieś wyjaśnienie?
Cześć, mój biały kocurek też ma problemy z drżeniem. Ma cztery lata i poza kaliciwirusem trzęsie się przy każdym ruchu, a jego łapki co jakiś czas się „blokują”. Dwa lata temu przeszedł mnóstwo badań, które nic nie wniosły poza dodatkowym cierpieniem (a wiadomo, że tyle narkoz to nic dobrego): miał robioną tomografię, mielografię, dwa razy pobierany płyn mózgowo-rdzeniowy itd...
Teraz ma jeszcze bóle kręgosłupa i mimo trzech sesji u osteopaty, nadal go boli. To naprawdę dobijające, że od czterech lat nie wiadomo, co mu właściwie dolega.
Dzień dobry,
też mam problemy z moją prawie dwuletnią kotką, która strasznie się drapała przez alergię pokarmową. Weterynarze (jedna pani weterynarz i weterynarz dermatolog) ostatecznie stwierdzili, że to jednak połączenie alergii środowiskowej i pokarmowej.
W każdym razie, mimo kortyzonu i innych tabletek, mała dalej się drapała, a nawet miewała lekkie napady hiperestezji.
Od miesiąca podaję jej Zylkene – to naturalny środek uspokajający. Przestała się drapać i ataki ustąpiły albo zdarzają się bardzo rzadko.
Słyszałam, że krople Bacha też potrafią zdziałać cuda.
Powodzenia!
Dzień dobry, mój roczny kot ma chyba takie same objawy... skurcze mięśni lub spazmy oraz wrażenie trudności z oddychaniem (duszność wydechowa). Dzieje się to tylko wtedy, gdy odpoczywa – nigdy w fazie głębokiego snu ani kiedy czuwa. Byłam już u 4 różnych weterynarzy. Niektórzy podejrzewali powiększone serce, inni płyn w klatce piersiowej; padały dość alarmujące diagnozy (FIP, FeLV, problemy kardiologiczne i inne). Po wielu konsultacjach, RTG płuc i echu serca nie stwierdzono niczego nieprawidłowego. Ostatnia odpowiedź, jaką dostałam, to że on po prostu „tak ma” i to jego „taka uroda”. Szukając informacji w sieci, natknęłam się na „zespół hiperestezji u kota”, co wydaje się dość bliskie temu, co widzę. Mimo wszystko, kiedy na niego patrzę, wciąż się martwię; mam wrażenie, że on cierpi, że czuje ciągły dyskomfort, aż do całkowitego wyczerpania. Jeśli ktoś z Was ma jakąś odpowiedź lub tropy, które warto by zbadać... Z góry dziękuję.
Dzień dobry,
Pozwalam sobie zapytać, co słychać u Pana/Pani kota? Mój niestety ma takie same objawy i jak na razie nikt nie może znaleźć ich przyczyny... 😢
- Natychmiastowy powrót ukochanej osoby. Tel: +22990556895
- Szybki powrót uczuć w 24h. Tel: +229 91752665