Dziwna dziura na wardze

A
Amonterrat Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór wszystkim,

Piszę do was, bo bardzo mnie zaniepokoiła rana, którą zauważyłam u mojego kota po powrocie do domu rodzinnego na święta. Przez to, że nie widziałam go przez kilka miesięcy, trudno mi ocenić, od jak dawna się z tym boryka...

Ma taką jakby sporą dziurę na wardze, jakby brakowało mu kawałka pyszczka. Przy dotyku go to nie boli, wciąż ma świetny apetyt i jego zachowanie ani trochę się nie zmieniło. Rana wygląda na bardzo czystą i nie widać żadnych oznak infekcji.

Załączam zdjęcie rany, żebyście mogli sami ocenić sytuację:

Dziwna dziura na wardze

Rozmawiałam o tym przez telefon z weterynarzem dyżurnym, który uspokaja mnie, że nie ma powodu do obaw i że to pewnie efekt bójki z innym kotem (dobrze zna mojego Louisa, opiekuje się nim od urodzenia).

Mimo wszystko planuję zabrać go do kliniki w przyszły piątek, żeby mieć pewność, że to nic poważnego. W międzyczasie chciałam jednak zapytać, czy ktoś z was miał już do czynienia z czymś takim? Chciałam się też podzielić z wami moją historią.

Miłego wieczoru

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • B
    Balinaisenorme7551 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, też chętnie się dowiem, skąd to się bierze, bo mój kot ma to samo.
    Przetłumaczony francuski
    B
    Balinaisenorme7551 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jeśli to was uspokoi, to u mnie wybór jest dokładnie taki sam, tylko że ja nakładam mu zieloną glinkę na fafle.
    Przetłumaczony francuski
    B
    Balinaisenorme7551 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    I jak, wiadomo już może, co to takiego?

    Przetłumaczony francuski
    M
    Manon_prt Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Mamy podobny problem z moim kotem, który zauważyłem dzisiaj rano. Tak samo jak u Was, nie ma on żadnych trudności z jedzeniem czy myciem się.

    Mimo to pojechaliśmy z nim prosto do weterynarza i okazało się, że to prawdopodobnie stany zapalne spowodowane stresem (to nie pierwszy raz, kiedy mój kot ma reakcje stresowe, ale nigdy wcześniej nie wyglądało to w ten sposób).

    W jego przypadku wynika to z dużej wrażliwości na stres i nadmiernych reakcji organizmu.

    Weterynarz podał mu zastrzyk z antybiotykiem oraz lek przeciwzapalny, żeby powstrzymać rozprzestrzenianie się zmian. Za 3 tygodnie mamy wizytę kontrolną, żeby sprawdzić, czy jest poprawa, ale wygląda na to, że to nic poważnego. Zapłaciliśmy około 300 zł.

    Wrzucam tę informację, może przyda się komuś, kto w przyszłości spotka się z podobnym problemem!

    Przetłumaczony francuski
    H
    H4zif Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie ma sprawy! O ile dobrze pamiętam, leczenie jest dość drogie. Trwa wiele tygodni... tym bardziej że na początku postępy w gojeniu nie są zbyt widoczne, co na dłuższą metę może być dołujące. Uzbrójcie się w cierpliwość i naszykujcie na wydatek ponad 450 zł. Luter, mój kot, czuje się już świetnie, a po jego rance nie ma ani śladu 😺

    Przetłumaczony francuski
    M
    Maud chats 2312 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dziękuję za szybką odpowiedź.

    Trochę mnie to uspokoiło, przynajmniej wiadomo, że to się leczy.

    Czy moglibyście podać mi orientacyjne widełki cenowe, na jakie powinnam się przygotować (żebym mogła sobie coś odłożyć)?

    Jak najszybciej umówię się na wizytę u weterynarza.

    A jak miewa się Twój kotek?

    Przetłumaczony francuski
    H
    H4zif Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry.

    Dokładnie tak. Proszę skontaktować się ze swoim weterynarzem i zobaczyć, co powie. Ropień u mojego kota zniknął po kilku tygodniach leczenia.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Maud chats 2312 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry

    Mój kot ma to od kilku dni (odkąd to zauważyłem)

    Czy moglibyście mi powiedzieć, czy to wygląda podobnie do czegoś, co miał wasz kot?

    Boję się, że to może być coś poważniejszego

    Przetłumaczony francuski
    H
    H4zif Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Mój kot ma dokładnie to samo.

    Po wizycie w klinice weterynaryjnej okazało się, że to alergia na ślinę pcheł.

    W ramach leczenia dostał zastrzyk przeciwalergiczny, a dodatkowo mamy stosować środek na pchły (raz w miesiącu) i lek przeciwalergiczny (dwa razy dziennie przez 10 dni).

    Za 10 dni wracamy do weterynarza na kontrolę.

    Cieszę się, że w końcu udało się znaleźć przyczynę, bo patrząc na wcześniejsze posty, wcale nie było to takie pewne. A co do weterynarzy, u których byliście wcześniej bez żadnych efektów, możecie im śmiało poradzić, żeby wrócili na studia albo zmienili zawód ; )

    Przetłumaczony francuski
    Jojo3147
    Jojo3147 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, nie wiem, czy będziesz w stanie mi odpowiedzieć, ale mój kot ma dokładnie ten sam problem i nie mam pojęcia, co to jest...
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post