Dziwna dziura na wardze

A
Amonterrat Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór wszystkim,

Piszę do was, bo bardzo mnie zaniepokoiła rana, którą zauważyłam u mojego kota po powrocie do domu rodzinnego na święta. Przez to, że nie widziałam go przez kilka miesięcy, trudno mi ocenić, od jak dawna się z tym boryka...

Ma taką jakby sporą dziurę na wardze, jakby brakowało mu kawałka pyszczka. Przy dotyku go to nie boli, wciąż ma świetny apetyt i jego zachowanie ani trochę się nie zmieniło. Rana wygląda na bardzo czystą i nie widać żadnych oznak infekcji.

Załączam zdjęcie rany, żebyście mogli sami ocenić sytuację:

Dziwna dziura na wardze

Rozmawiałam o tym przez telefon z weterynarzem dyżurnym, który uspokaja mnie, że nie ma powodu do obaw i że to pewnie efekt bójki z innym kotem (dobrze zna mojego Louisa, opiekuje się nim od urodzenia).

Mimo wszystko planuję zabrać go do kliniki w przyszły piątek, żeby mieć pewność, że to nic poważnego. W międzyczasie chciałam jednak zapytać, czy ktoś z was miał już do czynienia z czymś takim? Chciałam się też podzielić z wami moją historią.

Miłego wieczoru

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • A
    Amonterrat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Czy pokazaliście to w końcu weterynarzowi? Mój kot ma dokładnie to samo w tym samym miejscu (wygląda identycznie).

    Trochę się niepokoję, bo nigdy nie widziałem u niego takiej "otwartej" rany.

    Cześć,

    Od tamtego czasu byliśmy z kotem u weterynarza już kilka razy. Po różnych diagnozach i próbach leczenia, rana niestety bardzo się powiększyła (obecnie zajmuje całą górną wargę) i żadne leki nie pomagają (antybiotyki, kortyzon...). Na szczęście kicia nie wygląda, jakby ją coś bolało i wciąż normalnie je.

    Zamierzam go teraz zabrać do mieszkania, żeby odizolować go od dworu i mieć lepszą kontrolę nad jego otoczeniem. Będziemy kontynuować podawanie antybiotyków i zobaczymy, czy rana w końcu zacznie się goić.

    Jeśli to nie pomoże, to chyba zostanie mi już tylko jakiś hipnotyzer...

    A czy Wam udało się znaleźć jakieś wyjaśnienie?

    Miłego wieczoru!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Czy pokazałeś to w końcu weterynarzowi? Mój kot ma dokładnie to samo w tym samym miejscu (wygląda identycznie).

    Trochę się martwię, bo nigdy wcześniej nie widziałem u niego takiej „otwartej” rany.

    Przetłumaczony francuski
    Stellaieux
    Stellaieux Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, zgaduję, że rana znajduje się w miejscu, gdzie widać język? Bo na zdjęciu wygląda to tak, jakby język po prostu zasłaniał to miejsce.

    Poza tym naprawdę nie ma żadnego powodu do niepokoju ani żeby iść do weterynarza (w tym przypadku zapłacisz tylko niepotrzebnie), skoro rana jest już stara, całkowicie zagojona i „ładna”.

    Przetłumaczony francuski
  • 13 komentarzy na temat 13

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post