Jak oduczyć kota wchodzenia na piętro?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
A, no tak, teraz lepiej rozumiem Waszą decyzję. Mam nadzieję, że to zadziała, powodzenia!
W tej chwili postawiłam taką wizualną „ściankę” na pierwszym stopniu schodów, a przed nią położyłam metalową miskę z kilkoma sztućcami. I faktycznie, wczoraj usłyszałam wielki huk – mam teraz spokój na parę dni, bo mała nieźle się wystraszyła.
Bez oceniania, przyznam szczerze, że nie jestem zwolenniczką ograniczania kotu terytorium. Poza tym kot nie rozumie pojęcia zakazu – im częściej mówi mu się „nie”, tym bardziej go to kusi. Jeśli chodzi o pchły, jedna pipeta na kark raz w miesiącu i po problemie. Można je dostać w aptece albo u weterynarza. Myślę, że próbujecie wychować kota jak psa, ale kota nie da się tak wychować. W jego głowie wasz dom to jego terytorium, a wy jesteście tylko lokatorami na gapę. Kot jest czysty, miły i grzeczny dlatego, że czuje się swobodnie w swoim otoczeniu, a nie dlatego, że został dobrze wyszkolony. W ostateczności możecie zamykać drzwi do sypialni, ale byłoby szkoda – moja córka śpi ze swoimi dwoma kotami i mają cudowną relację. Ale to oczywiście tylko moja prywatna opinia. Mam nadzieję, że sytuacja u was się jakoś ułoży.
Fajny ten tata... A drzwi? To przecież najprostsze rozwiązanie. Kot to nie pies, chodzi tam, gdzie mu się żywnie podoba. Trzeba było o tym pomyśleć przed adopcją, nie uważasz? Sorki, ale nie bardzo to rozumiem. Jeśli chodzi o pchły, to oczywiście trzeba go wyleczyć, nie zostawiajcie tak biedaka. Pipetki przeciw pchłom dostępne wyłącznie u weterynarza są bardzo skuteczne (produkty z marketów i obroże przeciwpchelne zupełnie nie działają). Uwaga, w niektórych przypadkach przy dużej inwazji trzeba też zadbać o otoczenie.
Zamykaj drzwi do sypialni i zabezpiecz go przeciw pchłom ^^ postaw mu drapak na piętrze (albo w innym miejscu), żeby go zachęcić, by tam przesiadywał.
Dzień dobry, jedną z opcji jest wystraszenie kota, gdy wchodzi na górę: kiedy się tam wybiera, krzyknij bardzo stanowcze „nie”, robiąc przy tym trochę hałasu (uderzaj w ściany, tup nogami – oczywiście pod żadnym pozorem nie bij kota...). Taka metoda działa jednak głównie na małe kotki, które łatwiej jest onieśmielić.
Jeśli Twój kot wchodzi na piętro od dłuższego czasu i do tego ma nawyk spania na górze, to szczerze mówiąc, sprawa będzie skomplikowana. Nie zrozumie tej nagłej zmiany, co może go nieźle zestresować. Trzeba było trzymać się ustalonych zasad od samego początku i przynajmniej nie pozwalać mu spać w sypialniach.
Moim zdaniem się nie da
Aktualnie mam taką wielką piankową poduchę, która służy mi za barierkę na pierwszym schodku. Kot mógłby ją bez problemu przesunąć, ale nawet nie próbuje, bo dla niego to taka wizualna „ściana”
9 komentarzy na temat 9