Jak ogarnąć karmę dla dorosłego kota i malucha?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry,
Można tymczasowo podawać obu kotom karmę dla kociąt – zazwyczaj nie jest to problemem w krótkim okresie dla zdrowego, dorosłego kota, nawet jeśli jest ona bardziej kaloryczna. W przeciwnym razie najprostszym rozwiązaniem jest zazwyczaj podawanie dwóch oddzielnych karm przy zachowaniu kontrolowanego dostępu do misek. Przy stałym dostępie do jedzenia kocięta często mają tendencję do podjadania z miski dorosłego kota i na odwrót, więc może to wymagać krótkiego czasu na adaptację. Najlepiej będzie potem stopniowo przywrócić dorosłemu kotu jego odpowiednią karmę, gdy kociak już nieco podrośnie.
Pozdrawiam,
Romane
Ja już nie wierzę za bardzo w marketing producentów, tylko czytam etykiety. Krótki skład i dużo mięsa to dla mnie podstawa. Dlatego często wracam do Paki Zwierzaka: https://pakazwierzaka.pl
Dzień dobry,
W odpowiedzi do Mike’a – nasz kociak będzie miał nieco ponad 3 miesiące i będzie już po kastracji. Dlatego właśnie pisałam o „wysterylizowanym kociaku”...
Dzięki Ulalie.
Czy maluchowi nic się nie stanie, jak będzie próbował pogryźć te „duże” chrupki? (które tak naprawdę wcale nie są aż takie wielkie!).
Ale najbardziej martwię się tym, że jeden będzie jadł zbyt kalorycznie, a drugi nie. To, że starszy zje coś tłustszego, to żaden problem, bo on absolutnie nie ma nadwagi. Z kolei ten birmańczyk nie powinien chyba ograniczać kalorii, skoro jest jeszcze mały i na razie niezbyt gruby...
„Chodzi o to, żeby przede wszystkim nie zabraniać im jedzenia karmy, której nie powinny ruszać, bo w tę gierkę i tak nie wygrasz – koty są bardziej uparte niż muły!”... co do tego nie mam ani krzty wątpliwości!!!!! 😁
Cześć! Mam kociaka rasy Maine Coon, który musi jeść tyle, ile chce, i dorosłą kotkę na diecie, bo jest strasznym głodomorem. Nie było innego wyjścia, jak zainwestować w automatyczną miskę z czytnikiem mikrochipów – ma tę wielką zaletę, że dodatkowo hermetycznie zamyka jedzenie!
https://www.medicanimal.fr/Bol-distributeur-automatique-de-nourriture-Sure-Feed/p/I9077445?gclid=EAIaIQobChMIw-un2ry96wIVlZ3VCh3G-A7GEAYYASABEgJ0gPD_BwE
Zawsze odpuszczałam ten temat, bo przy kilku kotach to po prostu nie do ogarnięcia, jeśli nie chce się ich izolować. Także sypałam karmę dla dorosłych z jednej strony, dla maluchów z drugiej i niech sobie radzą. Oczywiście kociak zawsze pcha się do misek dla dorosłych i na odwrót, ale to tylko chwilowe. Kiedy dorosły kot zauważy, że nikt mu nie zabrania jeść tych drugich chrupek (które według niego są na pewno o niebo lepsze od jego własnych), to w końcu wraca do swojej miski. Kociak tak samo – w końcu orientuje się, że jego granulki są mniejsze i łatwiejsze do zjedzenia, więc też wraca do siebie. Cały sekret polega na tym, żeby nie zabraniać im jedzenia tego, czego nie powinny, bo w tę gierkę z nimi nie wygracie – koty są bardziej uparte niż osły! 😁
Nie piszesz, w jakim wieku będzie ten kociak, a wspominasz o karmie dla kociąt sterylizowanych... Maluchy potrzebują takiej karmy aż do ukończenia 1. roku życia, więc sytuacja może wyglądać inaczej w zależności od tego, czy kotek ma 3, czy 9 miesięcy...
Karma dla kociąt jest o wiele bardziej pożywna niż ta dla dorosłych kotów... Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł, Twój Filou może przez to sporo przytyć.
Dodatkowo, jeśli kociak jest jeszcze bardzo młody, może nie dać rady wskoczyć, jeśli postawisz jedzenie gdzieś wysoko.
Może warto omówić tę kwestię ze swoim weterynarzem? I tak będziesz musiał zaszczepić malucha, więc to świetna okazja, żeby o wszystko dopytać.
8 komentarzy na temat 8
- Jak skutecznie przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej
- 4 opakowania po 12 saszetek karmy Renal ROYAL CANIN