Cześć wszystkim,
U mojej Charlie zauważyłam, że prawą źrenicę ma bardziej rozszerzoną niż lewą. Byłam z tym u weterynarza 16 grudnia i lekarka powiedziała, że to przez stan zapalny związany z białaczką.
Dostała zastrzyk z Convenii i demethylu – to leczenie Charlie przyjmuje już od kilku miesięcy, żeby łagodzić stan zapalny w pyszczku.
Pani weterynarz wspomniała, że leki będą działać do 3 tygodni, ale gdybym zauważyła zmiany w jej zachowaniu albo gdyby oko stało się mętne, mam się koniecznie odezwać.
Dzisiaj Charlie czuje się dobrze, ale ta asymetria (jak widzicie na zdjęciach) wciąż jest widoczna. Zastanawiam się, czy powinnam znowu dzwonić do weterynarza, czy to po prostu „normalne” (w każdym razie nic niepokojącego, co wymagałoby interwencji).


Dla przypomnienia: mała ma białaczkę, więc jest bardzo delikatna. Może martwię się na zapas, ale nie chciałabym ryzykować, że rozwinie się z tego coś poważnego.
Z góry dziękuję za pomoc.
