Cześć wszystkim!
Moja kotka przez kilka miesięcy w ogóle nie przechodziła przez drogę, a teraz znowu zaczęła to robić i to częściej niż raz dziennie. Mieszkam na wsi, ale droga, która przez nią prowadzi, jest bardzo ruchliwa, zwłaszcza przez przejeżdżające ciężarówki – pewnie sami rozumiecie, dlaczego tak się stresuję, kiedy widzę ją spacerującą u sąsiada naprzeciwko. Dlaczego ona to robi? Prawdopodobnie dlatego, że sąsiedzi z naprzeciwka też mają kotkę (wysterylizowaną, tak jak moja). Tamta kotka też czasem do nas zagląda. Myślę, że moja ją czuje i idzie się „przywitać”, chociaż mam wrażenie, że nieszczególnie za sobą przepadają.
Szukam wszędzie sposobu, żeby ją przed tym powstrzymać. Znalazłam w internecie takie odstraszacze ultradźwiękowe, które wbija się w ziemię. Czy ktoś z Was ma coś takiego i czy to w ogóle działa?
Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi.