Kotek nie chce pić z butelki
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć,
Gdzie go znalazłeś i w jakich okolicznościach? Czy był sam? Czy były z nim inne kociaki, które nie przeżyły? Wiesz może, od jak dawna był zostawiony sam sobie?
Możliwe, że porzucenie było dla niego traumatycznym przeżyciem, co by wyjaśniało, dlaczego odmawia jedzenia.
Kocięta karmione butelką zawsze potrzebują sporo czasu, żeby załapać, o co chodzi ze ssaniem. Może to potrwać nawet cały dzień, zanim zrozumieją, że to, co wkładasz im do pyszczka, to jedzenie...
Musisz być cierpliwy i próbować do skutku: delikatnie otwórz mu pyszczek, wsuń końcówkę smoczka (uważaj, żeby był wystarczająco mały, bo jeśli będzie za duży, kociak go nie zechce) i naciśnij smoczek, żeby mleko poleciało mu do środka. Wszystko będzie pewnie zachlapane, a on sam cały w mleku, ale jeśli będziesz próbować dalej, to w końcu zrozumie, że to jego pokarm (mi zajęło to 3 godziny, zanim moje załapały, a potem musiałam wszystko sprzątać x) ).
Dopilnuj też, żeby kociak miał spokój i ciepło (około 38°C, czyli tyle, ile daje mama). Uważaj też, żeby mleko nie było ani za gorące (może dostać biegunki), ani za zimne (mógłby od tego nawet umrzeć).
Jeśli po około dziesięciu godzinach naprawdę nie uda Ci się go nakarmić, zabierz go bez zwłoki do weterynarza. Weterynarz znajdzie sposób, żeby go nakarmić, bo inaczej maluch może nie przeżyć (kociak ssie co 2-3 godziny, więc pozostawienie go zbyt długo bez pokarmu jest niebezpieczne, zwłaszcza u takiego maluszka).
Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam... Daj znać, co u Was słychać!
11 komentarzy na temat 11