Mój kot jest wiecznie głodny i kradnie

Angelaba
Angelaba Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

mam spory problem z moją 6-miesięczną kotką. Ona jest wiecznie głodna, mam wrażenie, że to dla niej wręcz obsesja, nawet po sterylizacji. Potrafi wykradać jedzenie z talerzy, wyjadać ze śmieci, a nawet sama otwierać worki z karmą. Swoje chrupki zjada w ekspresowym tempie i zaraz leci wyjadać z miski mojego drugiego kota... A przecież dostaje już znacznie większe porcje, niż powinna. Próbowałam już wszystkiego, żeby ją powstrzymać – od spryskiwacza z wodą, przez karcenie głosem i gestami, po wynoszenie jej z pokoju za kark. Nie mam już pojęcia, co robić... Jeśli macie jakieś pomysły, dajcie znać.

(Zastanawiam się też, czy może nie brakowało jej jedzenia, jak była malutka, albo czy nie została za wcześnie odstawiona od matki. Jeśli tak, to czy da się to w ogóle jeszcze jakoś zmienić?)

Z góry dziękuję za pomoc!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

11 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Lamèremichelle
    Lamèremichelle Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W wieku 6 miesięcy ona jeszcze rośnie, więc może mieć skok wzrostowy, napady głodu albo sama nie wiem co jeszcze.

    Przerabiałam to dawno temu ze szczeniakiem. Przez to, że był źle odstawiony od matki (właściwie głodował w okresie odstawiania), moim rozwiązaniem było napełnianie mu miski, gdy tylko ją opróżnił. Jadł jak szalony, aż mu się ulewało, wymiotował i zjadał to z powrotem... Wystarczyły 2 lub 3 dni, żeby uspokoić jego lęk i "przeprogramować" go na inne myślenie: zaczął jeść według własnego apetytu, wiedząc, że jedzenie zawsze będzie na niego czekać.

    Twój kot jest młody, więc myślę, że to może zadziałać.

    Mój kot jest mniej więcej w tym samym wieku co Twój. Ma stały dostęp do karmy. Nawet jeśli czasem je z wielkim apetytem, to w sumie zjada ledwie pół kubka na dobę.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Musisz o tym porozmawiać z weterynarzem, to może być problem z tarczycą.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Moja mała też ma już półtora roku (wzięłam ją, jak miała 6 miesięcy) i jest z niej straszny żarłok i mała złodziejka.

    Tak jak czytałam w niektórych komentarzach, karma ma tu ogromne znaczenie. Odkąd przeszłam na Nutrivet, Maki je znacznie mniej (oszczędność!) i nie dobiera się już do worka. Mogę jej zostawić całą porcję, a ona nie zjada już wszystkiego na raz, tak jak to robiła wcześniej – zdarza się nawet, że nie dojada do końca!

    Z drugiej strony to straszny łasuch i jak tylko wyciągam jedzenie z lodówki, ona już strzyże wąsami. Jeśli tylko na chwilę się odwrócę, w mgnieniu oka mam pusty talerz, haha! Ale nigdy na nią nie krzyczałam, po prostu nie odpuszczałam – zawsze zabierałam jej to, co ukradła, i delikatnie dmuchałam jej w nosek. Teraz robi to już znacznie rzadziej, zazwyczaj po prostu siada na krześle przy stole obok mnie i patrzy (no dobra, jakieś tam próby kradzieży wciąż się zdarzają).

    Co do śmietnika, to na dno włożyłam obciążenie, żeby nie mogła go przewrócić, no i oczywiście staram się już niczego nie zostawiać na wierzchu.

    Mam nadzieję, że to ci jakoś pomoże. W każdym razie powodzenia! ^^

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Przede wszystkim dziękuję za odpowiedź,

    miała 2 miesiące i została znaleziona w stosie drewna, więc faktycznie jest bardzo możliwe, że to jeden z powodów.

    Podaję jej karmę Virbac, to chrupki sprzedawane przez weterynarza, więc są bardzo dobrej jakości.

    😈

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Angelaba... Witaj w klubie! U mnie trwa to już prawie dziesięć lat...^^ Odkąd mam go od małego, to jakiś niesamowity fenomen, który wciąż wprawia mnie w osłupienie. Mój kot cały czas tylko by jadł, nie można dosłownie niczego zostawić na wierzchu, ale to kompletnie NIC. Nie wiem, czy u Ciebie jest tak samo, ale mój oczywiście w ogóle nie zna umiaru, więc nie ma opcji, żeby zostawiać mu karmę w misce na stałe, tak jak robi to wielu innych właścicieli. lol

    Wydaje mi się, że Twój może iść w te same ślady co mój, więc jeśli tak będzie, to musisz po prostu pilnować ilości jedzenia (biorąc pod uwagę też te wszystkie „kradzieże”). Ja staram się zawsze „na oko” dbać o to, żeby mój kot trzymał linię. Warto też postawić na lepszą jakość karmy i dużo się z nim bawić, żeby mógł spalić trochę energii. Ale nie martw się, to wcale nie sprawia, że kot czy jego właścicielka są nieszczęśliwi. Twój kot jest pewnie taki sam jak mój i jak miliony ludzi: to po prostu łasuch, który kocha życie i dobre jedzenie :)

    Właścicielka Jacka

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Możliwe, że jest chora i przez to za szybko trawi karmę. Czy ona często chodzi do kuwety? Jeśli tak, to koniecznie wybierz się do weterynarza, bo może się poważniej rozchorować.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Też tak myślę. Nie chodzi o to, żeby dawać jeść coraz więcej i więcej, tylko żeby stawiać na jakość. Karma, którą podajesz, ma bardzo mało mięsa i mnóstwo zapychaczy, więc nic dziwnego, że Twoja kicia ciągle prosi o dokładkę... Nie zapominaj też o podawaniu mokrej karmy. Wilgotne jedzenie jest niezbędne, obok stałego dostępu do świeżej wody.
    Przetłumaczony francuski
    Healthy Pets
    Healthy pets Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Rzeczywiście, kotka pewnie nie została odpowiednio odstawiona od matki, stąd ta obsesja na punkcie jedzenia.

    Karmy Virbac (podobnie jak wszystkie chrupki sprzedawane u weterynarza), wbrew temu, co się powszechnie uważa, absolutnie nie są dostosowane do kociej diety.

    Wychodząc z założenia, że kot jest ścisłym mięsożercą, tak jak tygrys czy lew, jego potrzeby żywieniowe opierają się na dostarczaniu mięsa (białka zwierzęcego).

    Co znajdziemy w karmach Virbac:

    - Zboża => bardzo złe dla kota ze względu na wysoką zawartość węglowodanów i potencjalną toksyczność przez mikotoksyny

    - Białko zwierzęce o więcej niż wątpliwej jakości i stosunkowo niskiej zawartości (prawdopodobnie poniżej 30%)

    - Produkty uboczne pochodzenia roślinnego

    Oprócz tego, że mają za dużo węglowodanów (ponad 30% to po prostu ogromna ilość), to ewidentnie nie są odpowiednio zbilansowane ani wystarczająco pożywne.

    Mówiąc prościej, kiedy Twój kot je tę karmę, to tak, jakbyś Ty był bardzo głodny i żeby się najeść, jadł orzeszki ziemne: na chwilę Cię to „zapcha”, ale tak naprawdę nie odżywi. Absolutnie nie zaspokoi to potrzeb żywieniowych Twojego organizmu, za to zwiększy ryzyko problemów zdrowotnych (cukrzyca, otyłość, zapalenie trzustki...) i szybko znowu poczujesz głód.

    Dokładnie to samo dzieje się z Twoim kotem, gdy podajesz mu karmę, która składa się głównie ze zbóż i kiepskiej jakości białka zwierzęcego!

    Aby naprawdę się nasycić, Twój kot potrzebuje diety o znacznie większej zawartości mięsa i, co najważniejsze, uboższej w węglowodany, które są bardzo słabo przyswajane ze względu na brak odpowiednich enzymów w kociej ślinie. Tak naprawdę zboża są szkodliwe i zupełnie niepotrzebne w diecie kota (i psa zresztą też).

    Zachęcam Cię do zajrzenia na blog „Dur à Avaler” Jérémy’ego Anso, autora książki „Ce poison nommé croquettes” (Trucizna zwana karmą).

    W związku z tym radzę Ci zmienić markę i przejść na coś bardziej odpowiedniego, jak Orijen, Power of Nature, Go Truite, Porta 21 Feline Finest Sensible, Purizon czy Nutrivet...

    Pamiętaj tylko o zachowaniu ostrożności i przeprowadzeniu stopniowej zmiany (tranzycji), nawet jeśli miałbyś po drodze wprowadzić marki pośrednie, żeby powoli schodzić z ilości węglowodanów i nie rozwalić flory jelitowej swojej kotki.

    Taka karma dostarczy jej składników, których jej fizjologia faktycznie potrzebuje, a uczucie sytości pojawi się znacznie szybciej. Myślę, że to uspokoi ten zbyt duży apetyt Twojej kici.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Angelaba,

    Nie wszystkie koty kradną, jednak u niektórych jednym z powodów, dla których to robią, jest po prostu instynkt. Nawet kot dobrze karmiony, który ma stały dostęp do jedzenia (chrupki zawsze w misce) i to dobrej jakości, nie jest odporny na pokusę, żeby coś podwędzić.

    Dla niektórych kotów jedzenie, o które musiały same powalczyć, jest o wiele bardziej satysfakcjonujące niż to, które dostają od Ciebie codziennie.

    Warto wiedzieć, że kradzież jest wpisana w kocią naturę. Może to wynikać z instynktu, ale kot może też zacząć podkradać jedzenie po prostu z łakomstwa.

    Koty są też pełne sprytu i uwielbiają wystawiać swoją inteligencję oraz zdolności na próbę, podejmując takie wyzwania.

    Nie próbuj go karcić, chyba że złapiesz go na gorącym uczynku. Twój kot zrozumie wtedy, że nie powinien tego robić (choć to nie powstrzyma go przed kolejną próbą). Skoro to naturalny instynkt, nie da się go całkowicie wyeliminować. Jedyne, co możesz zrobić, to unikać wystawiania go na pokuszenie. Na przykład zamknij go w innym pokoju, gdy przygotowujesz jedzenie. Bez pokusy nic nie zrobi. Nie zostawiaj też niczego na wierzchu, dobrze zamykaj kosz na śmieci itp.

    To mało przyjemne, rozumiem to! Miałam to szczęście, że nigdy nie musiałam się mierzyć z tym problemem.

    Przetłumaczony francuski
    Angelaba
    Angelaba Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Przede wszystkim dziękuję za odpowiedź,

    miała 2 miesiące i została znaleziona w stosie drewna, więc to faktycznie może być jeden z powodów.

    Podaję jej karmę Virbac – to karma dostępna u weterynarza, więc jest naprawdę dobrej jakości.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 11

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post