Mój kotek ma guzki na brzuchu – co to może być?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
To taki sezon na stresy, pewnie jeszcze nie raz nas to czeka 😉
Uspokoiłaś mnie z tym kleszczem, od razu czuję się mniej zielona! Ja mam tak samo, od razu pędzę do weterynarza, ale z czasem pewne rzeczy staram się ogarniać sama – trzeba przyznać, że po 13 kotach i 3 psach człowiek sporo się uczy. Mam też swoją małą weterynaryjną apteczkę, takie podstawowe rzeczy.
Liza, pomyślałam dokładnie to samo, ale wcale się nie śmieję, bo sama nieźle pojechałam po bandzie, a przecież to nie był mój pierwszy kot. Moja mała persiczka, którą mam teraz, dostała kiedyś wysokiej gorączki, spanikowałam i od razu zabrałam ją do weterynarza, bo widziałam, że czuje się fatalnie. Gdybyś widziała jej wzrok i ten taki uśmieszek półgębkiem... a ona po prostu ząbkowała! Jaki wstyd! Teraz, jak do niego idę, to zawsze się śmieje – to mój „wakacyjny” weterynarz, widuje mnie rzadko, ale jak już się pojawię, to spodziewa się absolutnie wszystkiego! Ale żeby mnie uspokoić, zawsze powtarza: „lepiej za wcześnie niż za późno”... 😳
A innym razem spanikowałam, bo wymacałam sutek u jednego z moich kotów i myślałam, że to kleszcz! Także ten.... ale w porę się zorientowałam 😁
Cześć Jos
Oto coś, co powinno Cię uspokoić:
https://wamiz.com/chats/forum/mon-chat-a-des-boules-au-niveau-du-ventre-97875.html
I tak jak już Ci pisali, nie ma sensu, żeby kotka miała miot przed zabiegiem.
Ale te guzki, które zauważyłaś, mogą też oznaczać, że Twoja kotka jest w ciąży, jeśli zdarzało jej się wychodzić na dwór.
Liza
@Ulalie
Znowu historia o „kulkach na brzuchu”? 😯
Musiałam chwilę ochłonąć i sprawdzić daty oraz profil!!
Jestem naprawdę w szoku: jak można pomylić sutki z jakimiś nienaturalnymi guzkami?
Przecież na środku jest brodawka, która mówi sama za siebie 👌 nawet jeśli ktoś jest młody i nie ma wielkiego doświadczenia z kotami.
Ja też miałam kiedyś 20 lat i swojego pierwszego kota. To prawda, że wtedy nie było jeszcze Wamiz. Ups! Ale jak w ogóle można żyć bez Wamiz? 🤧
Liza
Im wcześniej ją wysterylizujesz, a zwłaszcza przed pierwszą rują, tym mniejsze będzie ryzyko wystąpienia u niej nowotworów sutka. Plotka o tym, że kotka musi chociaż raz mieć młode, to kompletna bzdura – sama miałam trzy kotki, które nigdy nie miały kociąt, a są niesamowitymi pieszczochami. Dzięki temu unikniesz też sytuacji, w której jej małe miałyby kolejne młode... i tak w kółko, aż wylądowałyby w schronisku albo na ulicy.
Wysterylizowany kot jest o wiele bardziej przymilny, a jego zdrowie będzie dzięki temu o wiele lepsze.
Tak, też już o tym słyszałem, ale no cóż, tyle się słyszy różnych rzeczy, że człowiek sam już nie wie, jak odróżnić prawdę od mitów 😅
Dzięki wielkie za te wszystkie informacje.
Wychodzi na zewnątrz tylko w naszej obecności (zawsze trzyma się blisko nas) i nie prosi o to, żeby wychodzić samej (co jest w sumie sporym plusem). Mam nadzieję, że masz rację, jeśli chodzi o tę czułość, bo ku naszemu wielkiemu żalowi, odkąd ją mamy, wcale tak to nie wygląda. Mimo że jest bardzo towarzyska, skora do zabawy i domaga się mnóstwa uwagi, to głaskanie i przytulasy to kompletnie nie jej bajka 😅
Dzień dobry,
i uzupełnię jeszcze Blue Cat, dodając, że dzięki temu uniknie ona guzów listwy mlecznej w dorosłym wieku.
Ale Państwa weterynarz na pewno wszystko dokładnie Państwu wyjaśni 👌👌
- Natychmiastowy powrót ukochanej osoby. Tel: +22990556895
- Szybki powrót uczuć w 24h. Tel: +229 91752665