Moja kotka nie miała jeszcze rujki, ale mój kocur na nią wchodzi
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzięki Blue Cat. Niedawno go adoptowałam i nie mam pojęcia, kiedy był kastrowany! Z tym swoim legowiskiem to był po prostu szał libido!! Zresztą, biorąc pod uwagę jego przeszłość, ma zachowania, które nie są typowe dla zwykłego kota: nie lubi swojego drapaka, nawet jeśli położę na nim smaczka, a kartony w ogóle nie zachęcają go do chowania się w środku. Nie lubi też wskakiwać na okno, co akurat jest całkiem wygodne, a jego jedynym sposobem komunikacji jest gryzienie. W końcu pewnie zrozumie, że go odtrącam, gdy gryzie – a przynajmniej mam taką nadzieję. Tak czy siak, to kawał wielkiego, rudego kocura i jest naprawdę kochany, kiedy tylko zapomni o gryzieniu.
@Dhebhorha,
Wiek, w którym kot został wykastrowany, ma ogromny wpływ na jego późniejsze zachowanie. Im później wykonuje się zabieg, tym większa szansa, że u kota utrwalą się zachowania „seksualne”, takie jak znaczenie terenu moczem czy charakterystyczne ruchy frykcyjne na różnych przedmiotach – oczywiście bez żadnego ryzyka rozmnożenia się.
Koty kastrowane bardzo wcześnie (tak jak wszystkie moje) nie wykazują żadnych zachowań o podłożu seksualnym.
Sterylizacja to termin ogólny: mówi się, że samiec jest wykastrowany, a samica wysterylizowana.
Dzień dobry
Jeśli chodzi o zalety kastracji, to można o tym dyskutować, jak to się mówi... Gimpy ma 7 lat, jest u mnie od niedawna i jest porządnie wykastrowany – podkreślam: wykastrowany, a nie tylko wysterylizowany. Jednak w obecności wyjątkowo kuszącego, mięciutkiego legowiska ze sztucznego futerka, jego libido po prostu szaleje... Musiałem więc wywalić wspomniane legowisko. Ale od czasu do czasu, przy niektórych tkaninach w podobnym stylu, znowu zaczyna swoje, choć już mniej energicznie. Widocznie tamte materiały są dla niego po prostu mniej „urocze”...
Dzień dobry,
przede wszystkim warto wiedzieć, że pierwsza ruja u kotek pojawia się zazwyczaj około 6. miesiąca życia, ale u niektórych zdarza się to później (nawet do 11. czy 12. miesiąca). Jest to bardzo rzadkie, ale możliwe. Pani kotka mogła więc faktycznie jeszcze nie mieć pierwszej rui i nie musi to oznaczać stanu chorobowego.
Poza tym niewykastrowany kocur ma tendencję do krycia samic, niezależnie od tego, czy są wysterylizowane i czy akurat mają ruję. Szczerze mówiąc, może on próbować kryć nawet inne samce.
Najbardziej prawdopodobne jest jednak to, że Pani kotka już miała ruję. Zazwyczaj zachowanie kotki w tym czasie ulega zmianie (choć nie dzieje się tak w 100% przypadków, więc mogła Pani to przeoczyć), ale zaraz po kryciu wszystko wraca do normy. Możliwe więc, że po prostu nie zauważyła Pani rui – kotka została pokryta przez kocura i jej zachowanie błyskawicznie stało się znów naturalne.
Diagnoza ciąży u kotki jest zazwyczaj możliwa od 25. dnia po kryciu. Jeśli chce Pani uzyskać dokładną odpowiedź, radzę skonsultować się z weterynarzem w ciągu najbliższych tygodni.
Proszę się jednak nie martwić – sytuacja nie wydaje się alarmująca, jest po prostu zagadkowa.
Mam nadzieję, że te informacje Panią uspokoiły.
Pozdrawiam serdecznie,
Zachary, student weterynarii.
Rasa nie ma nic wspólnego z zachowaniem. Nie bardzo wiem, co Ci odpowiedzieć, bo nie znam się na tym zbyt dobrze.
Mogę Ci jednak powiedzieć, że mój wykastrowany samiec wskakuje na mojego drugiego samca, który nie jest wykastrowany.
Nie martw się, to nic poważnego.
7 komentarzy na temat 7
- Natychmiastowy powrót ukochanej osoby. Tel: +22990556895
- Szybki powrót uczuć w 24h. Tel: +229 91752665