Moja kotka nie miała jeszcze rujki, ale mój kocur na nią wchodzi

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć!

Moja 10-miesięczna kotka nie miała jeszcze rujki (co mnie bardzo martwi), ale widziałam już kilka razy, jak mój 9-miesięczny kocur na nią wchodzi... Zauważyłam też, że czasem to moja kotka wchodzi na kocura. I zdarza się, że tak zasypiają w tej pozycji.

Czy to, że on na nią wchodzi, oznacza, że ona ma ruję?? A przecież nie widzę u niej żadnych zmian w zachowaniu.

Dlaczego moja kotka wchodzi na kocura??

To moje pierwsze zwierzaki, więc naprawdę nie mam żadnego doświadczenia...

Moja kotka to mieszanka syjama z persem, a kocur to syjam z białymi łapkami.

PS Przepraszam za błędy 😅

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

7 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za wszystkie odpowiedzi🥰 Zabrałam moją kotkę do weterynarza i okazało się, że jest w 20.-25. dniu ciąży😻😻😻 To prawda, powinnam była wysterylizować/wykastrować moje koty już dawno temu... No ale trudno, nie zamierzam robić kotce sterylizacji aborcyjnej. Jak już się okoci, to na pewno dam je do kastracji. Nie martwcie się, w żadnym wypadku nie zamierzam porzucać maluchów – część zostawię u siebie, a dwa trafią do członków rodziny.
    Przetłumaczony francuski
    D
    Dhebhorha Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki Blue Cat. Niedawno go adoptowałam i nie mam pojęcia, kiedy był kastrowany! Z tym swoim legowiskiem to był po prostu szał libido!! Zresztą, biorąc pod uwagę jego przeszłość, ma zachowania, które nie są typowe dla zwykłego kota: nie lubi swojego drapaka, nawet jeśli położę na nim smaczka, a kartony w ogóle nie zachęcają go do chowania się w środku. Nie lubi też wskakiwać na okno, co akurat jest całkiem wygodne, a jego jedynym sposobem komunikacji jest gryzienie. W końcu pewnie zrozumie, że go odtrącam, gdy gryzie – a przynajmniej mam taką nadzieję. Tak czy siak, to kawał wielkiego, rudego kocura i jest naprawdę kochany, kiedy tylko zapomni o gryzieniu.

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    @Dhebhorha,

    Wiek, w którym kot został wykastrowany, ma ogromny wpływ na jego późniejsze zachowanie. Im później wykonuje się zabieg, tym większa szansa, że u kota utrwalą się zachowania „seksualne”, takie jak znaczenie terenu moczem czy charakterystyczne ruchy frykcyjne na różnych przedmiotach – oczywiście bez żadnego ryzyka rozmnożenia się.

    Koty kastrowane bardzo wcześnie (tak jak wszystkie moje) nie wykazują żadnych zachowań o podłożu seksualnym.

    Sterylizacja to termin ogólny: mówi się, że samiec jest wykastrowany, a samica wysterylizowana.

    Przetłumaczony francuski
    D
    Dhebhorha Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry

    Jeśli chodzi o zalety kastracji, to można o tym dyskutować, jak to się mówi... Gimpy ma 7 lat, jest u mnie od niedawna i jest porządnie wykastrowany – podkreślam: wykastrowany, a nie tylko wysterylizowany. Jednak w obecności wyjątkowo kuszącego, mięciutkiego legowiska ze sztucznego futerka, jego libido po prostu szaleje... Musiałem więc wywalić wspomniane legowisko. Ale od czasu do czasu, przy niektórych tkaninach w podobnym stylu, znowu zaczyna swoje, choć już mniej energicznie. Widocznie tamte materiały są dla niego po prostu mniej „urocze”...

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    przede wszystkim warto wiedzieć, że pierwsza ruja u kotek pojawia się zazwyczaj około 6. miesiąca życia, ale u niektórych zdarza się to później (nawet do 11. czy 12. miesiąca). Jest to bardzo rzadkie, ale możliwe. Pani kotka mogła więc faktycznie jeszcze nie mieć pierwszej rui i nie musi to oznaczać stanu chorobowego.

    Poza tym niewykastrowany kocur ma tendencję do krycia samic, niezależnie od tego, czy są wysterylizowane i czy akurat mają ruję. Szczerze mówiąc, może on próbować kryć nawet inne samce.

    Najbardziej prawdopodobne jest jednak to, że Pani kotka już miała ruję. Zazwyczaj zachowanie kotki w tym czasie ulega zmianie (choć nie dzieje się tak w 100% przypadków, więc mogła Pani to przeoczyć), ale zaraz po kryciu wszystko wraca do normy. Możliwe więc, że po prostu nie zauważyła Pani rui – kotka została pokryta przez kocura i jej zachowanie błyskawicznie stało się znów naturalne.

    Diagnoza ciąży u kotki jest zazwyczaj możliwa od 25. dnia po kryciu. Jeśli chce Pani uzyskać dokładną odpowiedź, radzę skonsultować się z weterynarzem w ciągu najbliższych tygodni.

    Proszę się jednak nie martwić – sytuacja nie wydaje się alarmująca, jest po prostu zagadkowa.

    Mam nadzieję, że te informacje Panią uspokoiły.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Zachary, student weterynarii.

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Jest bardzo duża szansa, że Twoja kotka jest już w ciąży. W wieku 10 miesięcy prawie wszystkie kotki są już zdolne do rozrodu (poza rasami bardzo późno dojrzewającymi), a syjamy to najwcześniej dojrzewająca rasa ze wszystkich. Niekastrowany kocur i niewysterylizowana kotka powyżej 6. miesiąca życia pod jednym dachem, oboje z genami syjamów = rozmnożenie gwarantowane. Dla informacji: często zdarza się, że pierwszej rui u kotki nie da się zauważyć gołym okiem.
    Przetłumaczony francuski
    E
    Elenata Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Rasa nie ma nic wspólnego z zachowaniem. Nie bardzo wiem, co Ci odpowiedzieć, bo nie znam się na tym zbyt dobrze.

    Mogę Ci jednak powiedzieć, że mój wykastrowany samiec wskakuje na mojego drugiego samca, który nie jest wykastrowany.

    Nie martw się, to nic poważnego.

    Przetłumaczony francuski
  • 7 komentarzy na temat 7

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post