Cześć! Wiem, że podobne tematy już się pojawiały, przeczytałam nawet kilka z nich, ale ponieważ każdy kot jest inny, wolałam zadać własne pytanie.
Chodzi o to, że moja kotka (która niedługo skończy rok) spędza mnóstwo czasu w swojej kuwecie, najczęściej bardzo wcześnie rano, i drapie tam „na próżno” przez kilkadziesiąt minut. Nie ma żadnych problemów z zachowaniem czystości, odkąd ją adoptowaliśmy zawsze była pod tym względem wzorowa, a to zachowanie trwa od około miesiąca. Próbowaliśmy już różnych kuwet – dwóch otwartych (jednej małej i jednej normalnej wielkości), a potem kupiliśmy jej kuwetę krytą z wahadłowymi drzwiczkami, ale nic to nie pomogło. Wciąż siedzi w niej bardzo długo, drapie zawzięcie, nie zawsze kończąc załatwieniem potrzeby, a przy okazji zawsze wysypuje żwirek na zewnątrz (nawet przy tych drzwiczkach).
Czy powinnam udać się do weterynarza? Jak myślicie, z czego to może wynikać? Tak jak wspomniałam, mała nie ma problemów z czystością, nigdy nie załatwiła się poza kuwetą odkąd u nas jest (poza wyjątkowymi sytuacjami, typu sterylizacja czy zmiana otoczenia).
Z góry wielkie dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Miłego dnia, Clara.