Pazurek, który się nie chowa

R
Rd73 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć! Mam małego, 4-miesięcznego kotka i zauważyłam dzisiaj, że jeden pazurek w przedniej łapce przestał się chować i jest jakiś taki wykrzywiony. Mały chodzi normalnie, biega i skacze wszędzie, ale mam wrażenie, że ma problem z opieraniem się na tej łapce. Jak tylko próbuję to obejrzeć i biorę łapkę do ręki, to miauczy i próbuje się wyrwać, a zazwyczaj tak nie robi. Niestety mieszkam dość daleko od najbliższego weterynarza i nie dam rady tam pojechać przez najbliższe 2-3 dni. Czy wiecie może, czy mogę coś zrobić w międzyczasie? Myślicie, że to coś poważnego? Dzięki za pomoc!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

2 odpowiedzi
Sortuj według:
  • L
    Lisaf Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć

    Kiedy wziąłem mojego 3-letniego kocurka z fundacji, on też miał jeden tylny pazur, który się nie chowa – przez co jest dłuższy od pozostałych. Widziałem już wcześniej, jak zahaczał pazurami i szarpał jak szalony, więc domyślam się, że z tą tylną łapką stało się to samo. Jeśli jest skrzywiony, to może go to trochę boleć, ale w każdym razie mój kot żyje z tym zupełnie normalnie :)

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    To bardzo dobrze, że planujesz wizytę u weterynarza, nawet jeśli odbędzie się ona dopiero za kilka dni.

    Możliwe, że ten pazurek jest po prostu za długi i Twój kotek nie może go już prawidłowo schować. Jednak skoro jest on skrzywiony, istnieje też szansa, że maluch doznał jakiegoś urazu lub coś sobie złamał w łapce, ale dopiero weterynarz będzie w stanie powiedzieć coś więcej. Jeśli kotek nadal chętnie się bawi, to nie jest to powód do wielkiego niepokoju.

    Sytuacja może być dla niego niekomfortowa (i dla Ciebie również), ale dopóki normalnie się porusza i bawi bez żadnych przeszkód, to najprawdopodobniej nie jest tak źle. Trudno jednak doradzić, co dokładnie można zrobić przed samą wizytą u weta.

    Miłego dnia,

    Victoire

    Przetłumaczony francuski
  • 2 komentarzy na temat 2

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post