Pirat drogowy zabił moją kotkę

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć.

Dziś rano, kiedy wracałam z zakupami, znalazłam na osiedlu jedną z moich kotek martwą – potrącił ją samochód. Brakowało jej tylko mowy... Tak strasznie mi jej brakuje, miała zaledwie rok. Czuję taką nienawiść, że chyba bym mu zdemolowała to auto. Córka mi ją przyniosła, została porzucona z siostrą w kartonie. To już szósty kot, którego tracę w ciągu trzech lat.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

8 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wypadek można wybaczyć, ale nie brak empatii i znieczulicę ludzi, którzy potrącają zwierzę i nawet się nie zatrzymają, żeby pomóc w sytuacji, która może być przecież kwestią życia lub śmierci. Moje koty wychodzą na zewnątrz i wiadomo, że wiąże się to z ryzykiem, ale byłabym bardzo wdzięczna wiedząc, że gdyby doszło do wypadku, ktoś zaopiekował się moim zwierzakiem i zrobił to, co konieczne, żeby go uratować, albo chociaż dał mi znać, co się stało. Z radością zwróciłabym nawet koszty osobie, która by tak postąpiła (swoją drogą, brawa dla Greylox).
    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Gdzieś czytałem, że kot wychodzący żyje średnio około 5 lat, podczas gdy taki domowy, niewychodzący, dożywa nawet 15 lat.
    Przetłumaczony francuski
    G
    Greylox Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Są takie sytuacje, kiedy po prostu nic nie da się zrobić, nie ma nawet czasu na gwałtowny manewr kierownicą.

    To przytrafiło się mojemu kumplowi, byłam wtedy z nim w samochodzie – nie miał żadnych szans na reakcję. Kot, taki okoliczny bezdomniak, zginął na miejscu. Wskoczył praktycznie pod same koła, to było w środku nocy.

    Owinęliśmy go w koc „na wszelki wypadek” i zabraliśmy do mnie – wciąż miałam nadzieję – ale jak dojechaliśmy na miejsce, musieliśmy pogodzić się z rzeczywistością: już nie żył.

    Przypomina mi się też historia, którą opowiadał mój wujek. Tam to nie był kot, tylko dziecko, które wybiegło nagle spomiędzy dwóch aut. Na szczęście skończyło się tylko na złamanej ręce. Zawsze trzeba panować nad pojazdem, ale niestety są sytuacje, w których to po prostu nie wystarcza.

    Wypuszczanie kota na zewnątrz to faktycznie podejmowanie ryzyka, że można go stracić na wiele różnych sposobów. To wybór, którego trzeba dokonać z pełną świadomością.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Były Użytkownik.... Jak widać, nie każdą prawdę warto mówić głośno... Jeszcze raz współczuję z powodu tego kota, ale nie ma czegoś takiego jak zerowe ryzyko, kiedy puszcza się zwierzaka samopas.

    Często musiałam robić uniki na drodze przez koty, które przebiegały mi tuż przed samą maską. Ludzie nie zdają sobie sprawy, na jakie niebezpieczeństwo naraża się innych, pozwalając kotom się błąkać. Oczywiście wiele osób woli uderzyć w zwierzę niż skończyć w rowie, ale mimo że nie jestem jakąś wielką miłośniczką kotów, nie wyobrażam sobie, żebym mogła celowo jakiegoś przejechać.

    I tak mamy już wystarczająco dużo problemów z dziką zwierzyną, która ma przecież większe prawo do biegania po naszych polach i lasach niż psy czy koty...

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ona pisze, że to już szósty kot, którego straciła w ciągu 3 lat – mogłaby się w końcu zdecydować, co mówi.

    Czasami nawet jak jedziesz powoli, te 10 czy 15 km/h, można potrącić zwierzaka, który wyskoczy w ostatniej chwili albo schowa się między kołem a karoserią.

    Nie ma co wyżywać się na aucie, w końcu zwierzak jest pod opieką właściciela, nawet kot. Więc jeśli spowoduje wypadek, to nie będzie wina kierowcy.

    Oczywiście są też dupki, którzy pędzą ile wlezie i przejechaliby po czymkolwiek bez mrugnięcia okiem.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jeśli macie pisać takie bzdury, to lepiej sobie darujcie. Gdyby jechał wolniej, to nic by się nie stało. Mieszkam tu od dwudziestu lat i to pierwszy zwierzak, który został potrącony.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty, jednak zgadzam się z opinią @Miaou21 .

    Nie znamy dokładnych okoliczności tego dramatu – nic nie mówi nam, że Twój kot nie wbiegł na drogę z dużą prędkością, uniemożliwiając jakąkolwiek próbę uniknięcia zderzenia. Co więcej, próbując go ominąć, kierowca mógłby spowodować wypadek, a wtedy to Ty odpowiadałbyś za wszelkie szkody, jako osoba odpowiedzialna za swoje zwierzę w każdej sytuacji.

    Mamy tendencję do zapominania, że koty podlegają tym samym przepisom co psy w kwestii puszczania ich samopas. Przyjęło się pozwalać kotu wychodzić i biegać luzem, podczas gdy psa staramy się pilnować na własnej posesji. Tymczasem oba gatunki, gdy biegają bez nadzoru, mogą powodować uciążliwości i niebezpieczne zdarzenia.

    W dodatku wychodzący kot jest narażony nie tylko na potrącenie przez samochód, ale też na atak ze strony psów, lisów czy innych kotów, może złapać groźne choroby albo zginąć od strzału myśliwego. Nie wspominając o polowaniach na jaszczurki i ptaki – może wydaje się to błahe, ale niestety koty potrafią siać spore i niepotrzebne spustoszenie w lokalnej faunie.

    Na przyszłość zachowaj proszę ostrożność, trzymaj pozostałe koty w domu i zapewnij im rozrywki, takie jak drapaki, kocie drzewka, różne zabawki i wspólne interakcje. Dzięki temu nie będziesz już musiał(a) bać się o ich życie.

    Przetłumaczony francuski
    Beaujabote
    Beaujabote Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Bardzo mi przykro z powodu straty Twojego kota, niestety to realne ryzyko, gdy wypuszcza się zwierzęta na zewnątrz. Jeśli to już szósty kot, którego tracisz w ciągu trzech lat, warto byłoby pomyśleć o tym, żeby ich więcej nie wypuszczać, bo najwyraźniej Twoja okolica jest dość niebezpieczna. Osoba, która go potrąciła, na pewno nie zrobiła tego specjalnie.
    Przetłumaczony francuski
  • 8 komentarzy na temat 8

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post