Porady dla kota z IBD

Ziggystardust
Ziggystardust Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Niestety u mojego kota zdiagnozowano IBD. Nie jest to dla mnie zaskoczeniem, bo wszystkie objawy na to wskazywały.

Kociak będzie musiał przyjmować dość spore dawki sterydów, a weterynarz zaleca nam przejście na karmę hipoalergiczną Hill's lub coś podobnego. Szczerze mówiąc, wolałabym tego uniknąć – sporo czytałam o żywieniu kotów i nie chcę, żebyśmy za kilka lat musieli mierzyć się z niewydolnością nerek.

Obecnie dostaje bezzbożową, monobiałkową karmę mokrą Catz Finefood. Białko, które je teraz (jagnięcina), wydaje się służyć mu lepiej niż poprzednie, a jego kupy są nieco bardziej uformowane niż zwykle, choć wciąż nie są całkiem "normalne". Do tego ich objętość jest dość duża. Na szczęście przestał wymiotować, ale wcześniej mu się to zdarzało, zwłaszcza przy zmianie karmy, nawet jeśli robiliśmy to bardzo powoli (na przykład Orijen zupełnie u nas nie przeszedł).

Zastanawiam się, czy nie przejść na dietę RAW (BARF) lub dietę domową. Czy ktoś z Was ma jakieś sukcesy na tym polu? Możecie polecić jakieś inne puszki lub chrupki, które sprawdziły się u Was przy IBD?

Jeśli macie jakiekolwiek inne sugestie, jak poprawić jakość jego życia, dajcie znać. Tak bardzo chciałabym, żeby poczuł się lepiej!

Z góry dziękuję :)

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

34 odpowiedzi
Sortuj według:
  • C
    Chamoispropre7994 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Moja kicia choruje na IBD. Przyjmuje wysokie dawki sterydów. Obecnie je karmę zaleconą przez weterynarza, ale chciałabym spróbować jedzenia domowego. Chciałabym zacząć od indyka na parze lub gotowanego, ewentualnie od wątróbki, królika czy ryby, wprowadzając to wszystko stopniowo. Czy dobrze robię? Z góry dziękuję za waszą odpowiedź. P
    Przetłumaczony francuski
    C
    Chamoispropre7994 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Moja kicia choruje na IBD. Przyjmuje wysokie dawki sterydów. Obecnie je karmę zaleconą przez weterynarza, ale chciałabym spróbować jedzenia domowego. Chciałabym zacząć od indyka na parze lub gotowanego, ewentualnie od wątróbki, królika czy ryby, wprowadzając to wszystko stopniowo. Czy dobrze robię? Z góry dziękuję za waszą odpowiedź. P
    Przetłumaczony francuski
    C
    Chamoispropre7994 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Moja kicia choruje na IBD. Przyjmuje wysokie dawki sterydów. Dostaje karmę zaleconą przez weterynarza, ale chciałabym spróbować diety domowej. Myślałam, żeby zacząć od indyka na parze lub gotowanego, ewentualnie od wątróbki, królika czy ryby, i wprowadzać to wszystko stopniowo. Czy dobrze robię? Z góry dziękuję za odpowiedź. P
    Przetłumaczony francuski
    L
    Luciennex Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć 💕

    U mojej kotki też zdiagnozowano IBD (nieswoiste zapalenie jelit), więc doskonale rozumiem, przez co przechodzisz. U nas lekarz przepisał Prednizolon (substancja czynna), co połączyliśmy ze ścisłą dietą – postawiliśmy na domowe jedzenie na bazie indyka lub królika. Jest lekkostrawne, z dodatkiem delikatnego błonnika (u nas to odrobina ugotowanej i zmiksowanej cukinii). To połączenie naprawdę pomogło ustabilizować jej stolce i zmniejszyć stan zapalny.

    Radzę ci wprowadzać każdą zmianę w diecie bardzo powoli i prowadzić mały dzienniczek, żeby śledzić reakcje. Dieta RAW może się sprawdzić, ale tylko jeśli jest dobrze zbilansowana i pod stałą kontrolą, w przeciwnym razie świetną opcją jest dieta domowa ułożona indywidualnie przez weterynarza dietetyka. Trzymaj się! Przy dużej dawce cierpliwości i konsekwencji twój kot może odzyskać naprawdę dobrą jakość życia!

    Przetłumaczony francuski
    S
    Samar Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Po nawracających wymiotach trwających dwa dni i idącym za tym braku apetytu, bez żadnych innych objawów, zabrałam moją 10-letnią kotkę do weterynarza. Pani doktor zrobiła pełne badania krwi, ale nie znalazła żadnych nieprawidłowości. Zaleciła wykonanie USG (w specjalistycznej klinice, bo nie każdy radiolog jest tak samo dobry: ten, u którego byliśmy, badał układ pokarmowy Lili przez 45 minut i wysłał szczegółowy raport do lekarza prowadzącego...); badanie wykazało pogrubienie jelita i powiększenie węzła chłonnego.

    Aby odróżnić IBD (nieswoiste zapalenie jelit) od nowotworu, konieczne było (według radiologa) wykonanie biopsji metodą laparotomii (a nie punkcji). Wynik: Lila (waży 3,5 kg) ma IBD (uff!). Leczenie: kortyzon w dawce 2,5 mg codziennie przez 3 tygodnie, potem dawka zmniejszona o połowę przez kolejne 3 tygodnie codziennie, a następnie co drugi dzień, również przez 3 tygodnie. Potem odstawienie i powrót do leczenia w razie zaostrzenia choroby. Dlaczego trzeba stopniowo zmniejszać dawkę i robić przerwy? Z jednej strony po to, by zmusić organizm kota do produkcji własnego kortyzolu (czyli samodzielnej walki), a z drugiej, by ograniczyć skutki uboczne sterydu.

    Żywienie: niekoniecznie karma hipoalergiczna. Trzeba to przetestować. Weterynarz doradziła mi karmę Virbac HPM G (digestive), ponieważ już wcześniej podawałam jej chrupki tej marki, co pozwala uniknąć okresu przejściowego. Poza tym Lila uwielbia mus Proplan „Delicate” z indykiem (dla wrażliwych jelit): tabletkę z kortyzonem podaję jej rano w kulce z tego musu (wtedy jest najbardziej głodna, w innym przypadku potrafi wyczuć i ominąć lek...). Zjada potem pół puszki dziennie, a w ciągu dnia dojada suchą karmę Virbac. Pozostałe dwa koty też za nią przepadają, więc dostają swoją dolę...

    Na koniec: pani weterynarz powiedziała mi, że IBD u kotów to sprawa bardzo indywidualna. Leczenie musi być więc dopasowane do konkretnego zwierzaka (trzeba obserwować na przykład, po czym kot wymiotuje, a co dobrze toleruje itd.).

    W razie potrzeby należy przejść na karmę hipoalergiczną.

    Mam nadzieję, że te informacje okażą się dla Was przydatne.

    Pozdrawiam serdecznie

    Przetłumaczony francuski
    M
    Martinpecheurbeau7385 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Wiem, że ten post jest już bardzo stary, ale i tak spróbuję... Mój kot jest w dokładnie takiej samej sytuacji, co Twój... Ma powiększone węzły chłonne, weterynarz zrobił mu biopsję cienkoigłową, ale nic nie znaleźli. Podejrzewali nowotwór albo IBD (nieswoiste zapalenie jelit), ale to jednak nie to. Przestał w ogóle jeść, teraz jest już odrobinę lepiej, ale wciąż nie jest idealnie. Dostaje antybiotyki i leki przeciw wymiotom. Z góry dziękuję każdemu, kto będzie w stanie mi jakoś pomóc.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Martinpecheurbeau7385 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, U mojej kotki też zdiagnozowano IBD (nieswoiste zapalenie jelit) nieco ponad 2 miesiące temu, a diagnoza została potwierdzona biopsją. Mała odrzuca mokrą karmę i saszetki lecznicze z Hill’sa sprzedawane u weterynarza, za to sucha karma przechodzi bez problemu. Ponieważ nie chcę jej karmić wyłącznie chrupkami, zdecydowałam się zostać przy jej dotychczasowym jedzeniu. Powiedziałam o tym weterynarzowi, który nie miał nic przeciwko – kotka schudła prawie 600 g, więc najważniejsze było, żeby w końcu zaczęła przybierać na wadze. Do tej pory mieszałam różne marki i smaki puszek (Catz Finefood, GranataPet, Feringa, Porta 21). Teraz staram się już tak nie kombinować. Trochę trudno to wszystko ogarnąć, zwłaszcza że na z**+ regularnie zdarzają się braki w dostawach. Dawałam jej Catz Finefood jagnięcina z królikiem i było okej. Biegunki zaczęły się, gdy przeszłam na Catz Finefood kurczak z bażantem + GranataPet czysty kurczak (pewnie błędnie założyłam, że drób będzie lepiej tolerowany). Jeśli chodzi o suchą karmę, daję jej rybny Purizon. Zwiększyłam dawkę chrupek, żeby pomóc jej przytyć, ale teraz, gdy wróciła do normalnej wagi, daję jej tylko małą ilość (10 g dziennie, to raczej taka przekąska). Jeśli chodzi o wymioty, to zdarzają się już tylko bardzo rzadko. Zastanawiałam się też nad dietą domową, ale nie znalazłam konkretnych odpowiedzi – pewnie musiałabym skonsultować się z dietetykiem weterynaryjnym. W pierwszym miesiącu pani weterynarz podała jej zastrzyk z kortyzonu o przedłużonym działaniu. Potem kotka przeszła na 1/2 tabletki Prednicortone dziennie przez miesiąc. Równolegle dostawała zastrzyki z witaminy B12 co tydzień przez 6 tygodni (według weterynarza przy IBD często występują niedobory B12). Obecnie bierze 1/2 Prednicortone co dwa dni (dopiero zaczynamy ten schemat). Po badaniach przerwaliśmy zastrzyki z B12. Celem weterynarza jest stopniowe schodzenie z dawki kortyzonu, aż znajdziemy tę najmniejszą, właściwą dawkę. Zdaniem weterynarza koty z odpowiednio dobranym leczeniem mogą odzyskać komfort życia. To prawda, że skutki uboczne długotrwałego podawania sterydów są przerażające. Na ten moment kotka czuje się dobrze, ma więcej energii i wróciła jej ochota na zabawę. A jak postawiono diagnozę u Waszego kota? U nas to dość długo trwało, najpierw podejrzewali zapalenie trzustki. Potem, przy nawrocie choroby, zrobili jej USG i wtedy wahali się między chłoniakiem a IBD. Biopsja potwierdziła IBD, ale węzły chłonne wciąż musimy obserwować, bo są powiększone, a według weterynarza i laboratorium stany zapalne mogą być podłożem do rozwoju chłoniaka. To tyle. Przepraszam za ten elaborat, ale to wszystko nie jest proste i człowiek czuje się czasem taki osamotniony w walce z tą chorobą. Miłego weekendu!
    Przetłumaczony francuski
    DadouSoon
    Dadousoon Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry 

    Piszę z dużym (nawet bardzo) opóźnieniem, żeby odpowiedzieć na wasze pytania.

    U mojego małego Soona właśnie zdiagnozowano IBD (nieswoiste zapalenie jelit).

    Co za szok!!!

    Dziś rano przeszedł operację, usunięto mu 40 cm jelita... mój biedny skarbek. 

    Od kiedy go kupiłam, cały czas ma problemy trawienne. Spędzało mi to sen z powiek, ciągle przesiadywał w kuwecie, a w ostatnie dni załatwiał się tam, gdzie akurat stał – wydalał same masy śluzu i krew, do tego wymiotował co godzinę. 
    Tydzień w szpitalu, czekanie na wyniki badania kału, USG, RTG itd.... wynik: całkowite zatrzymanie pasażu jelitowego. 
    Leczenie ruszyło, ale przez masę w górnej części jelita, wywinęło się ono jak skarpetka na lewą stronę i wciągnęło inny fragment. Nie było wyjścia, trzeba było go otworzyć, żeby zobaczyć, co się dokładnie dzieje.... 

    O efekcie napisałam wam już wyżej.

    Przed tą katastrofą dawałam mu karmę Virbac Gastro. Wydawało się, że mu służy. 
    Przy wypisie (to jeszcze nie teraz) weterynarz zalecił Royal Canin Hypoallergenic i powolny powrót do Virbac. 
     

    Jestem kompletnie zagubiona, boję się, że zrobię coś nie tak, że pogorszę sytuację. Przeraża mnie myśl o podawaniu mu leków codziennie, tym bardziej że teraz będzie musiał je brać już do końca życia. 
    (Zafundowałam mu traumę tymi wszystkimi lekami przed diagnozą, którymi próbowaliśmy powstrzymać biegunkę).

    Jeśli ktoś ma jakieś rady...... będę bardzo wdzięczna.

    Mój mały Soon ma 6 miesięcy.

    Przetłumaczony francuski
    E
    Elodip177 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    A jeśli chodzi o mokrą karmę, możecie zerknąć na grupę na Facebooku „Alerte Croquettes”, gdzie publikują zestawienia z rankingiem najzdrowszych produktów. Tylko upewnijcie się, czy konkretna karma będzie odpowiednia dla Waszego kota. Ale jak przetestujecie kilka marek i smaków, to na pewno w końcu znajdziecie coś, co mu podpasuje. Mój kot bardzo lubił Almo Nature i to one pomogły mu odzyskać prawidłową wagę. W końcu jednak z nich zrezygnowałam, bo nie mają najlepszych ocen w rankingach, ale i tak są o niebo zdrowsze niż karmy z marketu, które zazwyczaj są napakowane węglowodanami.
    Przetłumaczony francuski
    E
    Elodip177 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Czy konsultowaliście to już ze swoim weterynarzem? Moja kotka nigdy nie przepadała za karmą Hypoallergenic i co jakiś czas traciła na wadze, bo jadła po prostu mniej. Zmieniliśmy markę karmy na Carnilove Digestive Help lub Sensitive i kicia od razu odżyła. Trzeba jednak bardzo uważać przy zmianach diety u kotów z IBD. Może to je całkowicie rozregulować!! Zwłaszcza że w naszym przypadku przeszliśmy na karmę bezzbożową z wyższą zawartością białka. Przed jakąkolwiek zmianą radzę najpierw zapytać o opinię lekarza weterynarii. Czy Wasz kot ma regularnie biegunki? Jeśli tak, dodawanie Fortiflory do karmy może pomóc w odbudowie flory jelitowej. Koty zazwyczaj ją uwielbiają, co może sprawić, że bardziej zainteresuje się jedzeniem.

    Powodzenia dla Was i dla kotka! Przy IBD człowiek uczy się cierpliwości. Trzeba próbować i sprawdzać metodą prób i błędów, co mu najlepiej służy. My walczymy z tym już od 5 lat i wciąż szukamy najlepszych rozwiązań. 😊

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 34

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post